Zdjęcie ze spektaklu Teatru Oczami Brata oraz zajęć terapeutycznych Sylwii Oksiuty-Warmus
4/2021

Pobierz PDF

WYJĄTKOWY WYMIAR TEATRU

Teatr to nie tylko sztuka, scena czy aktorzy, ale coś znacznie więcej. To forma radzenia sobie z otaczającym nas światem. Zwłaszcza dla osób, które w teatrze szukają sposobu na poprawę jakości życia.


Terapeutyczny charakter sztuki, w tym teatru, dostrzegano już od wieków. Teatr bowiem pozwala zrozumieć otaczający nas świat, pobudza myślenie, uczy empatii i pomaga radzić sobie z emocjami. Dzięki temu – poza zaspokojeniem potrzeb estetycznych – możemy również doprowadzić do zmiany postrzegania siebie samych i poprawić relacje z innymi. Najogólniej rzecz ujmując, dzięki sztuce scenicznej możemy wpłynąć pozytywnie na jakość swojego życia.


W związku z powyższym po różne formy teatroterapii, czy szerzej – arteterapii, sięgają także częstochowskie organizacje i osoby zajmujące się pomaganiem innym. Do tego grona należy chociażby Fundacja Oczami Brata, prowadząca Teatr Oczami Brata. Wszystko zaczęło się właściwie w 2010 r. od Teatru Integracyjnego Autorskiego Liceum Artystycznego i Akademickiego ALA. Działania grupy, koordynowanej przez Wolontariat Młodzieżowy przy Stowarzyszeniu Wzajemnej Pomocy „Agape”, zainspirowały ówczesnego ucznia ALA, a późniejszego fundatora i prezesa fundacji, Pawła Bilskiego, do stworzenia cyklu warsztatów artystycznych (teatralnych, muzycznych i plastycznych), których głównym celem była integracja osób z niepełnosprawnościami z osobami pełnosprawnymi. Całość realizowano w duchu pełnej akceptacji, tolerancji i zrozumienia.


U nas wszyscy grają główną rolę. Rolę, której często nie mają okazji „zagrać” w realnym życiu za sprawą niezrozumienia, niemożliwości podjęcia pracy czy dystansu społecznego. Dlatego nasz teatr ma niezwykłą funkcję terapeutyczną. Nierzadko staje się przedsionkiem do podjęcia aktywności w fundacyjnych warsztatach terapii zajęciowej, czy nawet umożliwia podjęcie etatowej pracy w Klubokawiarni „Alternatywa 21” ― wyjaśnia Paweł Bilski, który w marcu ogłosił uruchomienie nowego teatru w Częstochowie.


Pragniemy, aby Teatr Nowy był nową, realną przestrzenią do działalności twórczej nie tylko w Częstochowie, ale i w całym kraju. Chcemy grać profesjonalnie, z zawodowymi twórcami i nie łączyć tego działania bezpośrednio z prowadzoną przeze mnie fundacją. Stawiam nowy, profesjonalny krok w zawodowy teatr. Przez to chcemy być blisko widza, blisko społeczności, blisko wrażliwości, poruszając takie tematy, które nawiązują do lokalnych i regionalnych potrzeb ― dodaje Bilski. ― Teatr Nowy to teatr, który chce się wtrącać, skłaniać do refleksji i budować wrażliwe społeczeństwo. Zależy nam na łączeniu współczesności z wrażliwością, żartu z dystansem, szlachetności języka z refleksją, reprezentując nowoczesny, niezależny, offowy, lecz profesjonalny teatr.


Społecznie zaangażowanym teatrem jest również Teatr Najwyższej Próby, od 2015 r. prowadzony przez częstochowskie Koło Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Zajęcia teatralne, odbywające się w Centrum dla Osób z Zaburzeniami Psychicznymi w Częstochowie, pozwalają rozwinąć osobowość, rozbudzić wyobraźnię i kreatywne myślenie, a więc zdobyć umiejętności twórczego podejścia do życia i tym samym wzbogacać prowadzony proces terapeutyczny.


Nasza wspólna praca w Teatrze Najwyższej Próby jest doświadczeniem totalnym. Razem piszemy scenariusz, razem decydujemy, jak będzie wyglądał na scenie, a nawet odgrywamy publiczność, która reaguje na przedstawienie. To ważne, że wszyscy członkowie Teatru są włączeni w kolejne etapy tworzenia spektaklu, bo dzięki temu łatwiej im się szczerzej w ten projekt zaangażować i jest on dla nich autentycznie istotny ― tłumaczy Beata Mstowska, Przewodnicząca Zarządu PSONI Koło w Częstochowie. ― W ten sposób budujemy społeczność, która się wspiera i jest zgromadzona wokół artystycznego celu. Sama praca z tekstem bywa dla aktorów dużym wyzwaniem, ale dzięki niej przekraczają swoje ograniczenia. Dodatkowo ćwiczą pamięć, dykcję, uczą się, jak od najlepszej strony prezentować się na scenie, co okazuje się przydatnymi umiejętnościami w codziennym życiu. Ważne jest to, że nasza praca ma finał na scenie. Premiera spektaklu to dla całego Teatru moment wielkiej celebracji i oczywiście ogromne przeżycie. Teatr nie wyklucza – dla każdego może być świetną zabawą, lekarstwem na smutki i ważnym życiowym celem.


W kontekście teatroterapii warto zwrócić jeszcze uwagę na działania Sylwii Oksiuty-Warmus i zainicjowane w 2018 r. - choć funkcjonujące wcześniej nieinstytucjonalnie już od kilkunastu lat - Laboratorium Arteterapii ARTE-WARTE. Aktorka częstochowskiego Teatru im. Adama Mickiewicza, scenarzystka oraz arteterapeutka, pokazuje, że tego rodzaju praca może być zaadresowana do różnych grup odbiorców i ma dobroczynny wpływ właściwie na każdego. Poprzez współpracę między innymi z Domem Małego Dziecka, Hospicjum Dar Serca, Ośrodkiem Wychowawczo-Rewalidacyjnym dla Dzieci i Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej Polskiego Związku Niewidomych czy Kołem Terenowym Polskiego Związku Głuchych w Częstochowie, aktorka przekonuje, że teatr i sztuka - przede wszystkim w wymiarze terapeutycznym - stanowią dobro, którym warto dzielić się z innymi.


Teatr zaangażowany społecznie to bumerang najważniejszych doświadczeń, emocji, budujących gestów. Nasze działania mają charakter charytatywny, dlatego inicjatywę można wesprzeć przez wolontaryjne zaangażowanie. Niech przyjemne z pożytecznym krąży i przypomina światu o pierwotnym dobru, które jest w każdym z nas, tylko musi znaleźć właściwą przestrzeń, miejsce i czas – podkreśla Oksiuta-Warmus.


Na wyjątkowy wymiar sztuki scenicznej składa się więc udział osób, dla których teatr to działanie stwarzające doskonałą przestrzeń do pracy nad poprawą jakości życia, bez względu na to, kim jesteśmy i z jakimi trudnościami przychodzi nam zmagać się na co dzień. To wszystko jednak jest możliwe dzięki wsparciu ludzi wrażliwych na los innych. A takich w Częstochowie nie brakuje.


mw

full-teatralna_wspolnynaglowek.jpg