Na zdjęciach wokalista zespołu "Nocny Kochanek" i Cleo
11/2021

Pobierz PDF

LISTOPAD PEŁEN MUZYKI

Muzyka na żywo to najlepszy sposób na trudną, listopadową aurę – to rozgrzewający zastrzyk energii i dobrego samopoczucia. Pewnie dlatego wszelkie jesienne trasy koncertowe cieszą się tak olbrzymią popularnością. Każdy ma wtedy ochotę poszaleć pod sceną i dać się porwać najlepszym, muzycznym opowieściom. Mamy dla Was kilka propozycji najbliższych koncertów, w ramach których będzie można skryć się przed jesienną chandrą.


Już 5 listopada w Klubie Rura zagra Sarius. Pochodzący z Częstochowy raper (będący jedną z naszych Twarzy Przyszłości), od kilku lat odnosi ogromne sukcesy na rodzimej scenie hiphopowej. Jego kolejne krążki regularnie pokrywają się platyną, natomiast single osiągają niesamowite liczby odsłon w internecie. Potrafi on też jak magnes przyciągać rzesze fanów na koncerty, a w rodzinnym mieście ta siła przyciągania jest jeszcze większa. Szykuje się więc wyjątkowy hiphopowy wieczór z olbrzymim ładunkiem emocji. Tym bardziej, że listopadowy koncert jest częścią trasy promującej ostatni album Sariusa, „AntiHype 2”. To bardzo dojrzały i różnorodny krążek – momentami surowy i przybrudzony, momentami ciężki od metafizyki, a przy tym ze sporym potencjałem przebojowości. Przede wszystkim jednak jest to płyta boleśnie szczera. Jednym słowem, żaden fan hiphopu nie powinien przegapić tego koncertu.


Innym, pochodzącym z Częstochowy muzykiem, jest Robert Kapkowski, który współtworzy zespół Cheap Tobacco. Będzie można go zobaczyć i usłyszeć na scenie 10 listopada w Pubie Sportowym Stacherczak. Zapowiada się olbrzymia dawka rockowej energii i bluesowych uniesień. Cheap Tobacco mają na koncie występ na dużej scenie festiwalu Pol’and’Rock 2021, występy na węgierskich Venegy Festiwal 2021 i Festiwalu Sziget 2019, dwa koncerty podczas Canadian Music Week 2019 oraz zaproszenie na największy festiwal w USA - Summer Fest 2020. Warto też podkreślić, że ich płyta „Szum”, zdobyła nominację do Fryderyka 2019 w kategorii blues. Takie sukcesy uskrzydlają, co z pewnością przekłada się na nowy materiał, nad którym zespół właśnie pracuje. Według zapowiedzi ma to być swoiste rozliczanie się z rzeczywistością, w której pokolenie postkapitalistyczne próbuje poskładać własne myśli. Pokolenie zagubione w rzeczywistości wirtualnej, przepełnionej plastikowymi, kruchymi więziami, tęskniące za prawdą per se, za akceptacją człowieka niezależnie od jego słabości. Próbkę tej nowej muzyki od Cheap Tobacco będzie można z pewnością usłyszeć podczas częstochowskiego występu.


Każdy koncert Artura Rojka w naszym mieście to prawdziwe muzyczne święto. Artysta ma tu wielu oddanych fanów, którzy nigdy nie są syci muzyki swojego idola i tworzą niesamowitą atmosferę podczas jego występów. Po raz kolejny będzie można się o tym przekonać 13 listopada w Filharmonii Częstochowskiej. Kiedyś Rojek kojarzony był przede wszystkim z zespołem Myslovitz oraz projektem Lenny Valentino, później dał się poznać jako organizator kultowego OFF Festiwalu. Solowe płyty nagrywa rzadko, ale każda z nich jest ważnym wydarzeniem na naszym rynku muzycznym. Jego ostatni krążek „Kundel” pojawił się w zeszłym roku i zaskoczył eklektyczną naturą. Łączył popową estetykę z alternatywą, garażowymi tonacjami, brzmieniem instrumentów akustycznych i naprawdę sporą dawką elektroniki. Mimo tych, wydawałoby się, wewnętrznych sprzeczności okazał się być albumem bardzo spójnym, dojrzałym oraz odważnym lirycznie.


Również 13 listopada w Klubie Rura zagra Ørganek (co zapewne wielu częstochowskich miłośników rockowej alternatywy wpędzi w trudny dylemat: czy Ørganek, czy jednak Rojek?). Będzie to okazja, żeby posłuchać materiału z wydanej parę tygodni temu nowej płyty zespołu „Na razie stoję, na razie patrzę”, która została bardzo dobrze przyjęta, zarówno ze względu na intrygującą różnorodność stylistyczną, jak i mocny przekaz. Oprócz typowych dla Ørganka tekstów o międzyludzkich relacjach, pojawia się tu również kąsająca publicystyka, komentująca zjawiska społeczne w Polsce ostatnich lat. Zespół poszerzył też znacznie swój zakres stylistyczny, sięgając do post-punka oraz muzyki elektronicznej, dla której bazą są analogowe brzmienia lat 70. ubiegłego wieku. Nie zmieniła się jednak wybuchowa energia Ørganka na scenie, która potrafi oderwać od gruntu i wysłać w kosmos zarówno duże sale koncertowe, maleńkie kluby, jak i sceny plenerowe wraz z przyległościami. Jednak uwaga! – takie kosmiczno-muzyczne wycieczki potrafią uzależnić.


Nocny Kochanek to zespół, który bawi się klasycznymi nurtami heavy metalu, przyprawiając je dużą dawką humoru i autoironii. Z jednej strony ma on na koncie tysiące sprzedanych płyt (dwa złote i jeden platynowy krążek) oraz setki wypełnionych sal koncertowych, z drugiej zaś dorobił się antyfanów, którzy głośno artykułują swój sprzeciw, że nie wolno sobie w ten sposób stroić żartów ze złotej ery rockowego, mocnego uderzenia. Sama kapela wydaje się być dumna z tego statusu: „albo nas kochasz, albo nienawidzisz” i od lat konsekwentnie kroczy raz obraną ścieżką. Potwierdza to też, wydany we wrześniu tego roku, album „Stosunki międzynarodowe”, na który składa się dziewięć coverów takich zespołów, jak: AC/ DC, Iron Maiden, Helloween, Led Zeppelin, Judas Priest, Kiss, Areosmith, Guns N’Roses. Muzycznie zespół z Warszawy trzyma się tu dość blisko oryginałów, a cała zabawa polega na przewrotnych tłumaczeniach tekstów na język polski. Dzięki temu doskonale osłuchane przeboje zaczynają brzmieć zupełnie inaczej i dociera do nas, o czym jest ten cały heavy metal. W ramach „Stosunkowo Udanej Trasy” Nocny Kochanek zagra 20 listopada w klubie Rura.


Dzień później - 21 listopada – w Hali Częstochowa wystąpi Cleo. Wokalistka, autorka tekstów, malarka, projektantka - kobieta wielu talentów. Drzwi do sukcesu otworzyła jej współpraca z Donatanem. Ich singiel „My Słowianie” stał się jednym z największych hitów 2013 r. i został wyświetlony na kanale YT łącznie w różnych wersjach około 100 milionów razy. W 2014 r. Cleo reprezentowała Polskę w konkursie Eurowizji, a później wydała świetnie przyjęte płyty: „Hiper/Chimera”, „Bastet”, „SuperNOVA”. Najnowszy krążek „vinyLOVA” to powrót Cleo do brzmień i stylów, od których zaczęła się jej muzyczna historia. Płyta spójnie zachowana w muzycznych klimatach lat 50., 60., 70. XX w., obfituje w tłuste, żywe dźwięki oldschoolu. Funk, soul, disco, gospel i r’n’b z ciepłym winylowym szelestem spójnie łączą się w koncept muzycznego vintage. Cleo brzmi na tej płycie tak autentycznie, jakby do każdego nagrania używała wehikułu czasu, przenosząc się w okres, w którym dany styl muzyczny święcił swoje triumfy. Z pewnością będzie się można też o tym przekonać podczas częstochowskiego koncertu.


af