4/2020

Pobierz PDF

SPACER Z JULKIEM: II ALEJA 34 - BUDYNEK DAWNEGO BANKU

Charakterystyczny gmach od prawie 120 lat zdobi częstochowskie aleje. W przeszłości służył głównie różnym instytucjom bankowym. Jego historia wiąże się także z sensacyjnymi wydarzeniami.


Wybudowany został w latach 1903–1904 według projektu architekta miasta Częstochowy, Tadeusza Fijałkowskiego. Budowę gmachu, eklektycznego w formie zewnętrznej (o cechach neoklasycystycznych i neorenesansowych), realizowała miejscowa firma budowlana Sebastiana Bajdeckiego.


W latach 1904–1914 w budynku przy II Alei 34 funkcjonował oddział częstochowski rosyjskiego Banku Państwa (wcześniej bank ten zajmował jednopiętrową kamienicę przy II Alei 29). Oddział prowadził działalność na obszarze powiatów będzińskiego, częstochowskiego i radomszczańskiego. Udzielał stosunkowo taniego kredytu przemysłowego i kupieckiego - przy zarządzie banku działał komitet dyskontowy złożony ze znanych przemysłowców i obywateli miasta, którzy pomagali określić maksymalną wysokość kredytu. Po wybuchu wojny w roku 1914, Bank Państwa ewakuował się (wraz z urzędnikami) do Cesarstwa Rosyjskiego.


W latach 1915–1918 w budynku mieściła się niemiecka poczta rządowa oraz policja niemiecka. W pierwszej połowie 1916 r. część pomieszczeń zajmowały biura Rady Opiekuńczej Okręgu Częstochowskiego; później udostępniono je Wydziałowi Aprowizacji Magistratu Częstochowy. W budynku znajdowały się też biuro meldunkowe oraz siedziba sekcji rejestracji strat w rolnictwie, handlu i rzemiośle. Od roku 1915 przed wejściem do gmachu wywieszane były przez Niemców komunikaty wojenne o sytuacji na frontach wojny światowej - budziły one zainteresowanie wielu częstochowian.


W roku 1921 pocztę przeniesiono do lokalu przy ulicy Kilińskiego 3, wcześniej wyprowadzono też z budynku biuro meldunkowe, sekcję rejestracji strat oraz Wydział Aprowizacji. Ich miejsce zajęły Powiatowa Kasa Skarbowa i Polska Krajowa Kasa Pożyczkowa.


W roku 1924 w budynku rozpoczął działalność oddział Banku Polskiego. Swoją aktywnością obejmował on Częstochowę, powiat częstochowski oraz część powiatów wieluńskiego, zawierciańskiego i radomszczańskiego. W drugiej połowie lat dwudziestych i w latach trzydziestych XX w. większość banków częstochowskich i duże zakłady przemysłowe korzystały, jak podaje Aleksander Gąsiorski, z kredytu dyskontowego w Banku Polskim.


W pewnym momencie zasoby banku (około 10 milionów złotych) tylko dzięki sprawności policji nie padły łupem najsłynniejszego kasiarza Drugiej Rzeczypospolitej, Antoniego Cichockiego - „Szpicbródki”. Swój skok zaplanował on na wigilijną noc z 24 na 25 grudnia 1931 r., wcześniej wynająwszy (wraz ze swoimi kompanami) mieszkanie w kamienicy przylegającej do banku. Przez kilka miesięcy ekipa ta dokonywała podkopu, by dostać się do skarbca. Przygotowania, mające się już ku końcowi, zostały przerwane 18 grudnia akcją policji. Na miejscu aresztowano wielu włamywaczy - Szpicbródki nie było wówczas w mieszkaniu, wpadł później zdradzony przez jedną z przyjaciółek.


Podczas okupacji niemieckiej, w kwietniu 1940 r., budynek banku został przejęty na oddział Banku Emisyjnego w Polsce. W tym samym roku niemieckie władze okupacyjne zarządziły wymianę przedwojennych banknotów polskich na bilety Banku Emisyjnego (o nominałach 500, 100, 50, 20, 10, 5 złotych, 2 złote i 1 złoty).


Problemem oddziału przez cały czas działalności były licznie występujące fałszerstwa banknotów o wyższych nominałach. Jednak największe straty bank poniósł w wyniku jednej z akcji zbrojnych polskiego podziemia. Od stycznia 1943 r. sztab Komendy Okręgu VI Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ) prowadził przygotowania do akcji na oddział częstochowski Banku Emisyjnego. Zdobyto niemieckie mundury i uzbrojenie oraz środki transportu. Akcję ekspropriacyjną przeprowadzono 20 kwietnia 1943 r., w dzień urodzin Adolfa Hitlera. Grupa operacyjna NSZ opanowała budynek banku i po otwarciu kas zabrała 3 miliony złotych oraz kosztowności z sejfów. Później oddział szczęśliwie wycofał się, unikając pogoni. Pieniądze wykorzystano na działalność konspiracyjną.


W końcu roku 1944 do pomieszczeń oddziału Banku Emisyjnego przewieziono skrzynie i ruchomości z ewakuowanych innych oddziałów (w Lublinie, Radomiu i Kielcach). Po zakończeniu wojny rzeczy te powróciły do prawowitych właścicieli. W drugiej połowie stycznia 1945 r., kilka dni po wypędzeniu Niemców z Częstochowy, budynek banku wraz z inwentarzem został przejęty przez grupę operacyjną Narodowego Banku Polskiego. Byli pracownicy Banku Emisyjnego zapewnili bezpieczeństwo budynku bankowego, zabezpieczyli także papiery wartościowe i dokumenty. Krótko działała tu filia Banku Rolnego; od 27 stycznia 1945 r. przez miesiąc prowadzono wymianę pieniędzy okupacyjnych (tzw. „młynarek”) na nowe złote.


Od 1 marca 1945 r. w budynku oficjalnie funkcjonował oddział częstochowski Narodowego Banku Polskiego. Już w początkach 1946 roku NBP rozpoczął bezpośrednie finansowanie kluczowych przedsiębiorstw przemysłowych w mieście (jednocześnie prowadząc kontrolę ich działalności finansowej). Pracownicy banku w większości stanowili dawną polską kadrę częstochowskiego oddziału Banku Emisyjnego.


Do przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX w., w okazałym gmachu przy alei Najświętszej Maryi Panny 34 działał oddział II Narodowego Banku Polskiego. Później swoją siedzibę miał tu oddział Banku Śląskiego w Katowicach, a przez pewien czas ING Bank Śląski. W latach 1990–1992 dużym nakładem środków odrestaurowano budynek. Dzięki gruntownemu remontowi, prowadzonemu pod okiem konserwatorów zabytków, odzyskał on dawny blask, a w 1992 r. otrzymał ogólnopolską nagrodę dla najstaranniej odrestaurowanego obiektu historycznego.


W 2011 roku ING Bank Śląski sprzedał gmach (nabywca nie jest znany). Obecnie budynek ten, o ciekawej architekturze i historii, pozostaje opuszczony.


Juliusz Sętowski