Logo miesięcznika CGK

SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny
Rysunek Jana Ptaszyna Wróblewskiego grającego na saksofonie
1/2019

Pobierz PDF

JAN PTASZYN WRÓBLEWSKI QUARTET

Festiwal JAZZtochowa wchodzi w Nowy Rok w wielkim stylu. Już 19 stycznia w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater” zagra prawdziwa legenda polskiej sceny - Jan Ptaszyn Wróblewski. Saksofonista, kompozytor, aranżer, dyrygent, publicysta i dziennikarz radiowy, który wychował kilka pokoleń polskich melomanów.

Jan Ptaszyn Wróblewski karierę muzyczną rozpoczął w latach 50. XX w. w czasie studiów na Politechnice Poznańskiej. W 1956 wystąpił na pierwszym Festiwalu Jazzowym w Sopocie wraz z Sekstetem Krzysztofa Komedy. Był integralną częścią tego składu przez cały okres jego istnienia - grał na klarnecie i saksofonie, a także zadebiutował tam jako kompozytor. Ptaszyn jako pierwszy polski jazzman został wybrany (przez amerykańskiego promotora jazzu George’a Weina) do międzynarodowej orkiestry, która wystąpiła na Newport Jazz Festival. Natomiast od początku lat 60. współpracował już z Kwintetem Andrzeja Kurylewicza oraz prowadził własne zespoły: Kwintet Poznański (1958-59), Jazz Outsiders (1960-61), Polish Jazz Quartet (1963-66), Studio Jazzowe Polskiego Radia (1968-77), SPPT Chałturnik (1970-77), Mainstream (1973-77). Pod koniec lat 80. podjął współpracę z Jarosławem Śmietaną, która zaowocowała powołaniem grupy Sounds, następnie Symphonic Sound, a później - Polish All Stars. Natomiast wraz z Henrykiem Majewskim grał w zespole S. O. S. (Sitwa Ogromnie Swingujących). Wróblewski komponował także utwory dla innych artystów m.in. dla Ewy Bem czy Andrzeja Zauchy, a także współpracował jako aranżer z wieloma orkiestrami (Orkiestra Polskiego Radia, Orkiestra Studia S-1, big band Andrzeja Trzaskowskiego).Jest on również autorem muzyki filmowej do takich obrazów, jak choćby „Pan Anatol szuka miliona” Jana Rybkowskiego czy „Jej portret” Mieczysława Waśkowskiego.

Oczywiście nie można też zapomnieć o jego zasługach jako dziennikarza i promotora kultury jazzowej. Od 1970 r. Ptaszyn prowadzi własną audycję „Trzy kwadranse jazzu” w Programie 3 Polskiego Radia. W latach 1968 – 1978 kierował Studiem Jazzowym Polskiego Radia. Przez pewien czas był również gospodarzem telewizyjnego programu „Jan Ptaszyn Wróblewski prezentuje”. Od zawsze chciał zarażać swoją pasją innych ludzi, dlatego od 1982 r. prowadził zajęcia w czasie Warsztatów Muzycznych w Chodzieży. Jazzman niestrudzenie promuje też kolejne pokolenia młodych muzyków. Spod jego skrzydeł wyszli tacy artyści, jak m.in.: Jacek i Wojciech Niedzielowie, Robert Majewski, Darek Oleszkiewicz, Kuba Stankiewicz, Bogdan Hołownia, Marcin Jahr, Marcin Wasilewski, Sławek Kurkiewicz, Michał Miśkiewicz, Michał Tokaj, Krzysztof Herdzin, Jacek Olter.

Ptaszyn wydał ogromną ilość płyt, z których wiele należy do kanonu polskiego jazzu. Ponadto jest laureatem „Złotego Saksofonu” - nagrody magazynu „Dookoła Świata” (1958), Nagrody im. Mateusza Święcickiego (1996) oraz honorowej „Złotej Tarki” (2000). Kilkakrotnie zwyciężał w ankietach magazynu „Jazz Forum” w kategorii saksofon barytonowy (1983-88 i 1992-2001) oraz aranżer (1992-2001). W 1998 został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2007 r. Akademia Fonograficzna ZPAV uhonorowała go statuetką „Złotego Fryderyka 2006” za całokształt twórczości. W 2007 r. z rąk Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odebrał Złoty Medal „Zasłużony Kulturze - Gloria Artis”. W styczniu, w Częstochowie, Jan Ptaszyn Wróblewski wystąpi ze swoim kwartetem - na scenie OPK „Gaude Mater” towarzyszyć mu będą: Wojciech Niedziela (piano), Andrzej Święs (bass) oraz Marcin Jahr (perkusja). Zespół w tym składzie ma na koncie niezliczoną ilość koncertów, nagrań oraz udziałów w krajowych i zagranicznych festiwalach. Kwartet gra muzykę opartą o najbardziej klasycznie jazzowe tradycje, nie pomijającą jednak bardziej współczesnych osiągnięć. Lubi dynamiczne kompozycje, chociaż liryczne klimaty nie są mu obce. Unika zarówno niesprawdzonych eksperymentów, jak i utartych schematów, dzięki czemu zdobył sobie naprawdę duże grono oddanych fanów.

oprac. af