Kalendarz wydarzeń

Wybierz miesiąc:
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 
Na dwóch kółkach pod Jasną Górą
Data: 5 maja 2019 godz. 14:50
Trwa do: 5 maja 2019 godz. 17:00
Opis:

To już 47. edycja wyścigu kolarskiego o Grand Prix Częstochowy, w którym cykliści będą rywalizować
o Puchar Prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka. Równolegle z tymi zmaganiami odbywać się
będzie memoriał poświęcony pamięci kolarza, dziennikarza i wielkiego sympatyka sportu,
Jacka Pikorskiego, który zginął tragicznie właśnie podczas rowerowego treningu.


5 maja, w Częstochowie na pewno pojawią się najlepsi polscy kolarze. Elita naszych cyklistów będzie miała do pokonania 60 km dystans kryterium ulicznego (30 dwukilometrowych okrążeń) z metą zlokalizowaną w III Alei. Trasa od lat się nie zmienia. Każdy zawodnik, który tu przyjeżdża, wie, że nasza częstochowska pętla jest wymagająca. Szczególnie podjazd pod jasnogórski szczyt, który naprawdę „wchodzi” w nogi – mówi Kacper Gronkiewicz, były zawodnik, a od niedawna trener w Kolejarzu-Jura Częstochowa.
Do Częstochowy powinni zawitać przede wszystkim przedstawiciele grupy CCC. Będzie to jej kontynentalne wydanie pod nazwą CCC Development Team. Ścigają się w niej zawodnicy, którzy są naprawdę blisko najlepszych grup kolarskich świata – dodaje Gronkiewicz. – Dla wielu innych start w Częstochowie będzie przetarciem przed znanym w naszym kraju wyścigu Szlakiem Grodów Piastowskich, zaczynającym się kilka dni później.
Najważniejszą część częstochowskiego Grand Prix, czyli batalię zawodowców zaplanowano na godzinę 16.10. Wcześniej (godz. 14.50) na trasie zobaczymy młodziczki i młodzików oraz żaczki i żaków. Mamy w tych kategoriach naprawdę kilkoro utalentowanych kolarzy. Mam na myśli Martę Marek, czy syna naszego byłego zawodnika Krzysztofa Barczyka, Aleksandra. Dobrej jazdy możemy spodziewać się też po Kajetanie Wąsowiczu oraz Wiktorze Stalce – twierdzi Gronkiewicz. 
5 maja (start o godz. 15.20) trasę kryterium będą mieli też okazję pokonać amatorzy i cykliści występujący w kategorii master. Tych ostatnich na szosach w naszym regionie jest coraz więcej.

Andrzej Zaguła

 
 
Galeria: