Aktualności

26 listopada 2018
Kwestionariusz kobiecy: Edyta Widawska
[zdjęcie aktualności]

Laureatka Nagrody Równości im. Mieczysławy Biegańskiej oraz Nagrody Prezydenta Miasta Częstochowy za działalność w III sektorze. Naukowczyni i adiunktka na Uniwersytecie Śląskim. Założyła Polski Instytut Mediacji i Integracji Społecznej w Częstochowie, współpracuje z innymi organizacjami pozarządowymi.

K – jak kobieta

Kobieta to słowo, które funkcjonuje w języku polskim, jak wskazują etymologowie, od XVI wieku. Na początku miało pejoratywne znaczenie i dopiero z czasem zyskało wymiar neutralny określający osoby płci żeńskiej. Bycie kobietą współcześnie to łączenie wielu różnych ról, to wyzwania codzienności, to sukcesy i niepowodzenia. Kobieta to po prostu człowiek i jako taki ma pełnię praw i wolności, których katalog zawierają najważniejsze regulacje prawne. To, że cały czas musimy o tym przypominać jest jednym z naszych, również kobiecych, niepowodzeń.

O – jak odpowiedzialność

Odpowiedzialność za siebie, za swoje działania i za ich konsekwencje. Poczucie odpowiedzialności za to, co robię w przestrzeni działań partycypacyjnych, czy aktywizujących, stanowi ich szkielet. Wielokrotnie w swojej pracy słyszę komentarze na temat tego, czego nie da się zrobić i dlaczego, jak mało możemy. Bardzo sprawnie potrafimy wskazać zewnętrzne czynniki, które odpowiadają za naszą aktualną sytuację. Zawsze zachęcam do małego eksperymentu ze zmianą perspektywy. Spójrzmy na to za co sami odpowiadamy. Niech to da nam siłę do działania.

B – jak Budżet Obywatelski

Budżet to ważny element naszego codziennego funkcjonowania. Umiejętność odpowiedzialnego podziału środków, którymi dysponujemy, jest swoistą sztuką. Tej sztuki uczymy się wspólnie jako mieszkańcy i mieszkanki od pięciu już lat w ramach Budżetu Obywatelskiego (BO) w Częstochowie. W listopadzie poznaliśmy wyniki tegorocznego głosowania i już od stycznia rozpoczną się prace nad wykonaniem zadań, które wspólnie zgłosiliśmy do realizacji w naszych dzielnicach i całym mieście, a potem wybraliśmy w trakcie głosowania.

I – jak integracja

Integracja to umiejętność harmonijnego współżycia i współdziałania różnych osób, funkcjonujących we wszystkich wymiarach życia zbiorowego. Dotyczy to zarówno dużych zbiorowości, jak i społeczności lokalnej, kręgu towarzyskiego czy sąsiedzkiej wspólnoty. Integracja to łączenie różnorodnych osób wokół wspólnych wartości, celów, zadań, dając możliwość współpracy i zintensyfikowanych kontaktów. Stąd taka waga działań ukierunkowanych na tworzenie wspólnoty. W społeczności zintegrowanej zdecydowanie łatwiej radzimy sobie z zaistniałymi problemami i dużo szybciej dochodzimy do rozwiązań.

E – jak Edyta

Imię, które wybrała mi mama. Imię to część naszej tożsamości. Historia naszego imienia, sposób jego nadania jest ważnym elementem, który w wielu przykładach pokazuje związek z przodkami, z kulturą, w której wzrastamy. Wiedza o naszej przeszłości w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym, daje nam możliwość budowania stabilnej podstawy naszej tożsamości. To korzenie, które gdy są głębokie i silne, dają nam możliwość przetrwania dziejowych zawieruch. Kolejne zdarzenia w naszym życiu, kolejne role, jakie w nim pełnimy, wzbogacają nas tworząc osobę, jaką jesteśmy.

T – jak tolerancja

Tolerancja to umiejętność szanowania cudzych potrzeb i cudzych opinii, których sami nie podzielamy. Niezwykle ważna w czasach różnorodności zdolność, której brak pociąga za sobą niezdolność do współdziałania społecznego. Tadeusz Kotarbiński pisał, że gdy ustaje tolerancja dla tolerancji, nastaje tolerancja przemocy. Szacunek dla inności, odmienności, różnorodności jest fundamentem dobrze funkcjonujących społeczności.

A – jak autonomia

Możliwość samodzielnego decydowania o sobie, o sposobie realizacji własnych potrzeb. Osobista autonomia jest źródłem poczucia sprawczości, przekonania, że mogę podjąć określone działanie. To, co sprzyja jej rozwojowi to akceptacja samego siebie, świadomość swoich potrzeb, obszarów, które są osobistymi zasobami oraz sposobów reagowania na sytuacje, z którymi spotykamy się na co dzień. Autonomia daje mi poczucie wewnętrznej spójności i świadomość możliwości rozwojowych. Autonomia to też znajomość własnych granic i umiejętność rozpoznania granic drugiego człowieka. Dbałość o własne granice i niewkraczanie na nie moje terytorium to jedna z gwarancji pokoju w wymiarze mikro (indywidualnym), jak i w makroskali.