Aktualności

5 marca 2019
KRÓTKIE MOMENTY
[zdjęcie aktualności]

Matis, a właściwie Mateusz Wawrzyńczak, działa na hip-hopowej scenie od 2007 roku. Kilka lat temu dołączył do składu Hurragun, z którym pracuje właśnie nad nowym materiałem. Niedawno wypuścił też „Krótkie Momenty”, czyli solowy krążek, stworzony przy współpracy z DJ HWR-em.

Robert Jasiak: Pamiętasz, jak zaczęła się Twoja przygoda z rapem?

Mateusz „Matis” Wawrzyńczak: Zaczęło się już w szkole. Wtedy Złoty, Asor i Dj Sascha założyli skład Słowa Ulicy. Złapałem moc-ną zajawkę na pisanie tekstów. Latałem z nimi do Adasia (Asora), który mówił mi, co jest nie tak i jak powinno to wyglądać. Potem sam zacząłem robić beaty. Nagrywa-liśmy z Adasiem wokale w domu - bardzo prowizorycznie, na mi-krofonie komputerowym, przed którym mieliśmy popkiller z poń-czochy. W nasz rozwój duży wkład miał Kleku, związany z takimi częstochowskimi klasykami, jak m.in. 1000, K2, ULT, Multum. Pod-powiadał nam, co należy zmie-nić i wiele wyjaśniał, jeśli chodzi o techniczne strony nagrywania rapu. Mniej więcej w tym samym czasie Adaś poznał mnie z koleżką z Myszkowa o ksywce Tito, dzięki któremu weszliśmy na wyższy po-ziom. Co więcej, nagrałem z nim album, ale niestety nie udało się nam go wypuścić fizycznie i zwy-czajnie gdzieś przepadł. Po tych wszystkich przygodach nagrali-śmy ze Złotym i Harrym pierwszy kawałek „Nielegalne Style”, jako CentrumStrona - reaktywowany kolektyw starszych kolegów z Kra-kowskiej. W założeniu skład ten miał jednoczyć ludzi różnych za-jawek ze wszystkich stron w jedną ekipę – centrum.

R.J. - Według Ciebie Częstochowa ma się dobrze, jeśli chodzi o reprezentację rapowej sceny na tle całego kraju?

M.M.W. - Wydaje mi się, że całkiem spoko. Szkoda tylko, że jest tego tak mało w porównaniu do innych miast. No i mało się teraz słyszy o ja-kichś nowych częstochowskich składach czy też pojedynczych raperach. A szkoda, bo sięgając pamięcią, nasza scena była bardzo unikatowa.

R.J. - Masz jakichś faworytów, przed którymi chciałbyś zagrać support, bądź festiwal, gdzie chciałbyś wystąpić?

M.M.W. - Na szczęście miałem już okazję zagrać z kilkoma tuzami rapowej sceny, a byli to m.in. KRS One, Das EFX, Onyx, Lords Of The Undergro-und i Looptroop Rockers. Do tego dochodzi jeszcze Funkdoobiest, z którym, mam nadzieję, skrzyżuję kiedyś drogi. Na ten moment jest jeden, niekwestionowany mistrz – MF DOOM. Już nawet nie mu-siałbym grać przed nim supportu, w zupełności wystarczyłaby mi obecność na jego koncercie. Tyle.

R.J. - Masz unikatowy styl, ale czy masz swojego ulubieńca?

M.M.W. - Szczerze mówiąc, to tych ulubień-ców jest naprawdę sporo i każdy z nich ma w sobie coś innego. Trudno wymienić jednego. Ale jeżeli miałbym już wymieniać, to byliby to na pewno: MF DOOM, Kool G Rap, Immortal Technique, Big Daddy Kane i Treach z Naugh-ty by Nature. Dodam też moich ulubionych hip-hopowych pro-ducentów, którymi są Pete Rock, RZA, Madlib, Apollo Brown oraz Nick Wiz.

R.J. - A co z podziałem na starą i nową szkołę? Czujesz się z tym związany?

M.M.W.- Absolutnie mnie to nie dotyczy. Robię swoje i jestem gdzieś po-środku tej całej zamieci. Obserwu-je to i od czasu do czasu wbiję ko-muś szpileczkę na tracku, ale zbyt mocno się nie wkręcam w te po-działy i nie walczę z tym. Na dobrą sprawę to jest walka z wiatrakami. Co ma być, to będzie. Uważam, że zarówno w nowej, jak i starej szko-le są dobre i słabe rzeczy. Wystar-czy po prostu skupić się na tym, co najlepsze.

R.J.: Gdzie można dostać Twój naj-nowszy album i kiedy odbędzie się najbliższy koncert?

„Krótkie Momenty” są cały czas dostępne na grubokrojone.pl oraz stacjonarnie w Monument Skate-shop (Aleja NMP 31) i Komisie Pły-towym Królestwo (Aleja NMP 3). Sukcesywnie udostępniamy również odsłuch albumu na naszym kanale HurragunTV na YouTube. Jak na razie są tam teledyski i single audio, związane z wydawnictwem oraz nowości spod szyldu Hurra-gun i BadBrothaz. Z kolei najbliższy koncert odbędzie się już w 15 mar-ca w klubie Rura. Razem ze mną na scenie pojawi się reprezentant war-szawskiej sceny - MADA, promu-jący winyl „Chropowato EP”, który ukazał się nakładem nowo powsta-łej częstochowskiej wytwórni pły-towej Good Label Recordin.