Uśmiechnięta kobieta stojąca przed automatem z wodą sodową

Film

"Bo we mnie jest seks"

Kino Studyjne OKF Iluzja (al. Najświętszej Maryi Panny 64)
2021-11-11, godz. 20:45 2021-11-19, godz. 18:15 2021-11-20, godz. 16:30 2021-11-21, godz. 18:15 2021-11-22, godz. 14:00 2021-11-22, godz. 20:30 2021-11-23, godz. 20:30 2021-11-24, godz. 14:00 2021-11-24, godz. 20:30 2021-11-25, godz. 18:30 2021-11-26, godz. 16:00 2021-11-27, godz. 13:00 2021-11-28, godz. 14:45 2021-11-29, godz. 16:00 2021-11-30, godz. 18:00 2021-12-01, godz. 16:30 2021-12-02, godz. 20:30
Udostępnij

Warszawa, lata 60. Przed ekranami czarno-białych odbiorników zasiadają miliony Polaków. I nagle ktoś przykuwa ich wzrok. To Kalina Jędrusik (Maria Dębska) – zjawiskowa aktorka i piosenkarka, która wnosi koloryt do bezbarwnej rzeczywistości. Kusi wdziękiem i seksapilem. Elektryzuje panów i oburza panie. Oto pierwsza seksbomba PRL-u, zwana polską Marilyn Monroe. Kalina nie chce się wpisywać w ówczesny model kobiety. Żyje na własnych zasadach, co nie zawsze podoba się pruderyjnemu społeczeństwu i niektórym wpływowym ludziom u władzy. Liczne skandale, życie w miłosnym trójkącie z mężem Stanisławem Dygatem (Leszek Lichota) i Luckiem (Krzysztof Zalewski), kontrowersyjne wypowiedzi i epatujące seksapilem stroje sprawiają, że Kalina zyskuje także miano naczelnej skandalistki PRL-u. A przecież największy skandal z jej udziałem dopiero się zacznie…