SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Robert Jodłowski

Pół roku z „Nieśmiertelnymi”

19 czerwca 2024
Udostępnij

Sezon wakacyjny zbliża się wielkimi krokami. Półroczne przyniosło dotychczas trzy wieczory z „Nieśmiertelnymi”. Pora na czwarty. W środę, 19 czerwca o legendarnym Mieczysławie Foggu opowie jego prawnuk Michał. I znów sala OKF-u będzie zapewne pełna. Tym razem tych, którzy chcą dowiedzieć się, czy z piosenkarza naprawdę był „taki zimny drań” i jak to z ostatnią niedzielą było.

middle-433527667_1034873384804181_8560039658440037350_n.jpg

Początek roku z „Nieśmiertelnymi” poświęcony był przedwcześnie zmarłym artystom z owianego kultem „Klubu 27”. Dziennikarz muzyczny (i przyjaciel Miejskiej Galerii Sztuki) Piotr Metz opowiadał kolejno o Janis Joplin, The Doors i Jimie Morrisonie, a potem – w ramach specjalnego seansu filmu „Back to Black” – także o Amy Winehouse.

Rocznicowe wspomnienia

Jednak już w kolejnej odsłonie cyklu przenieśliśmy się na rodzinne podwórko muzyczne. Choć może nie do końca, bo Los Angeles było istotnym miejscem także i dla Krzysztofa Komedy, a właściwie Trzcińskiego. Pretekstu do spotkania dostarczył Tydzień Krzysztofa Komedy w Częstochowie (którego pomysłodawcami byli Włodzimierz Gidziela, Towarzystwo Przyjaciół Częstochowy i Polskie Stowarzyszenie Jazzu Tradycyjnego). Po „Nieśmiertelnych” zostały wspomnienia, a po samym Tygodniu – tablica pamiątkowa w budynku przy Al. NMP 31. Tu muzyk (wtedy jeszcze Krzyś) wraz z rodziną spędził wojnę i okupację. 55. rocznica śmierci pioniera jazzu, była doskonałą okazją, by przypomnieć o roli naszego miasta w jego życiu. To przecież tutaj narodził się pseudonim, który z czasem stał się drugim nazwiskiem kompozytora (a dziś jest muzyczną marką).

middle-437544805_1059255982365921_5889204878061287008_n.jpg

Według pierwotnych założeń o Komedzie w rozmowie z Piotrem Metzem opowiadać miał przybrany syn jazzmana – Tomasz Lach, który jest autorem zbeletryzowanych wspomnień o „ojcu”. Niestety, w ostatniej chwili okazało się, że - ze względu na przesunięcie terminu zdjęć do dokumentu o Komedzie - musi być w Krakowie. Jego opowieści cytowała więc Anna Paleczek-Szumlas, dyrektor instytucji. Usłyszeliśmy m.in. historie o komponowaniu utworów w 40-metrowym mieszkaniu. W tym „świętym czasie” musiała oczywiście panować cisza, a Tomasz i jego mama Zofia mieszkali w… kuchni. Mistrz na śniadanie jadał wtedy zawsze to samo: jajko na miękko i kajzerkę przypaloną nad gazem posmarowaną masłem.

Klimatyczne RGG

Resztę wieczoru poprowadził Metz. – Jest mi bardzo miło, bo czuję się, jakbym tu mieszkał – przyznał. By przybliżyć postać Komedy (z wykształcenia lekarza – o czym przypomniano), sięgnął po archiwalne skarby. W tym wywiad, który na antenie Trzeciego Programu Polskiego Radia w 1967 r. przeprowadziła z muzykiem Magdalena Konopka.

middle-438077887_1059255612365958_3899338069447063482_n.jpg

Najpierw uczyłem się muzyki tzw. poważnej, potem – w czasie, gdy kończyłem gimnazjum, zacząłem się interesować muzyką taneczną, z kolei w czasie studiów zacząłem grać już muzykę jazzową - zupełnie sam, bez żadnych powiązań. Jedyną szkołą było radio - wspominał muzyk początki swojej muzycznej drogi. Jak wszyscy jazzmani zaczynał od jazzu tradycyjnego, jednak szybko „przeniósł” się na ten nowoczesny. – To najbardziej mnie interesowało, wiedziałem, że to jedyny kierunek dla mnie. Najbardziej mogę się w tym wypowiedzieć – mówił na antenie.

Z tego samego okresu pochodziło nagranie z programu, który zadedykował Komedzie Roman Waschko. - Mam takie skrzywienie dziennikarskie, może nietypowe, że zawsze wolę źródłowe rozmowy z muzykami niż mądrzenie się dziennikarzy na ich temat – przyznał Metz.

O fenomenie Trzcińskiego rozmawiał również z muzykami zespołu RGG - Łukaszem Ojdaną, Maciejem Garbowskim i Krzysztofem Gradziukiem. Klimatyczny koncert trio zwieńczył ten wieczór.

Michał, prawnuk Tego Fogga

middle-438092745_1059255875699265_6415585089187159771_n.jpg

Teraz pora na ostatnie przed wakacjami spotkanie z „Nieśmiertelnymi” i znów złożony zostanie hołd polskiemu twórcy, i znów nie braknie muzyki na żywo. W środę, 19 czerwca w sali OKF-u zasiądzie Michał Fogg, prawnuk słynnego Mieczysława. Opowie o tym, jakim człowiekiem nestor polskiej piosenki był prywatnie i zawodowo? Jak wyglądała jego kariera i czy wszystkie legendy dotyczące mistrza są zgodne z prawdą? Nie braknie zdjęć z rodzinnego archiwum i anegdot, które przekazywano sobie z pokolenia na pokolenie.

Michał Fogg gościł już w naszym mieście, był bowiem jednym z wykonawców pierwszej edycji Festiwalu Retro Częstochowa. Co ciekawe, jako prezes Fundacji Retro, patron i współorganizator Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. Mieczysława Fogga, uhonorował na nim częstochowską imprezę Złotym Liściem Retro.

Prawnuk piosenkarza prowadzi wydawnictwo muzyczne Fogg Record zajmujące się propagowaniem i promocją kultury okresu dwudziestolecia międzywojennego. Jest też współtwórcą audycji „Wieczorek przy mikrofonie”, autorem audycji „Retrofonia”, jako animator i DJ prezentuje polską muzykę rozrywkową sprzed lat na dancingach i potańcówkach, organizuje też koncerty i recitale. Wszystko po to, żeby uczyć historii i edukować muzycznie młode pokolenia, a starszym pozwolić na wspomnienia.

middle-447040283_1088163452808507_6545374127642191553_n.jpg

Szlagiery sprzed lat

Tym samym czerwcowi „Nieśmiertelni” mają być dla wszystkich – bez względu na wiek. Szlagiery sprzed dekad ożyją zaś za sprawą Jana Traczyka, który zasiądzie przy fortepianie. Ten wokalista i kompozytor jest laureatem wielu konkursów, znamy go również z takich programów jak „Szansa na Sukces”, „The Voice of Poland 2” czy „Must Be The Music”. W 2021 r. otrzymał Nagrodę Publiczności w koncercie „Debiuty” na 58. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Jego sceniczne doświadczenie także warte jest uwagi, przez kilka lat w Teatrze Studio Buffo grał m.in. Jana, głównego bohatera musicalu „Metro”. Występował też w Teatrze Muzycznym w Gdyni jako Gringoire – jedna z głównych postaci musicalu „Notre Dame de Paris”. Można go było też podziwiać na scenie Teatru Muzycznego Roma, gdzie wystąpił m.in. w „Pilotach” i „Aidzie”.

Muzyczny wieczór rozpocznie się o godz. 19.00, bilety kosztują 60 zł (o wolne miejsca należy pytać w kasie OKF-u). Kolejne już wakacyjne spotkanie z „Nieśmiertelnymi” już 29 czerwca, w ramach III Festiwalu im. Piotra Machalicy. Wieloletniego dyrektora artystycznego Teatru im. Adama Mickiewicza wspominać będą Magda Umer, Katarzyna Żak, Artur Żmijewski, Janusz Strobel i Adam Machalica.

Fot. Robert Jodłowski/Miejska Galeria Sztuki

Cykle CGK - Autorzy