Filmowa podróż Wojciecha Jerzego Hasa
W pierwszych dwóch tygodniach kwietnia Ośrodek Kultury
Filmowej „Iluzja” zaprasza na przegląd filmów fabularnych tego wybitnego
reżysera, „giganta światowego modernizmu”, który 1 kwietnia skończyłby sto lat.

Rok 2025 Senat RP ustanowił rokiem Wojciecha Jerzego Hasa, bo przypada w nim nie tylko setna rocznica jego urodzin, ale i 25. rocznica śmierci. Z tej okazji Stowarzyszenie Kin Studyjnych zorganizowało w wielu polskich miastach przegląd „Has. Kroniki Wyobraźni”, podczas którego w cyfrowo odrestaurowanych wersjach będzie można zobaczyć wszystkie 14 filmów fabularnych reżysera. OKF pokaże je od 1 do 14 kwietnia. Wielbicieli „Pożegnań”, „Jak być kochaną” czy „Rękopisu znalezionego w Saragossie” zapewne namawiać nie trzeba. Kto nie widział tych filmów, a interesuje się kinem, może i powinien nadrobić zaległości.
Wojciech Jerzy Has urodził się w Krakowie i tam, jeszcze podczas okupacji, rozpoczął studia w konspiracyjnej Akademii Sztuk Pięknych. Kontynuował je po wojnie, a równocześnie w 1946 r. ukończył Kurs Przysposobienia Filmowego i rozpoczął pracę w Wytwórni Filmów Dokumentalnych. Zrealizował kroniki i kilka dokumentów, ale nie to go pasjonowało. W 1957 r. nakręcił swój pierwszy film fabularny. „Pętla” na podstawie opowiadania Marka Hłaski do dzisiaj uchodzi za jeden z najciekawszych debiutów w historii kina, a Hasowi przyniosła sławę i opinię najbardziej oryginalnego z polskich reżyserów.

W uchwale Senatu RP napisano: Należał do gigantów światowego modernizmu, ale zarazem tworzył filmy arcypolskie, zawsze podejmując dialog z rodzimą mitologią, kompleksami i politycznymi narracjami. Postrzegał bowiem Polskę jako tygiel wielu kultur, języków, doświadczeń historycznych i form artystycznej ekspresji. Zaskakiwał odwagą, podejmując trudne tematy. „Jak być kochaną” i „Szyfry” demitologizowały heroizm okupacyjnej egzystencji, „Sanatorium pod klepsydrą”, nakręcone kilka lat po exodusie 1968 roku, przedstawiało imaginarium kultury żydowskiej, a „Niezwykła podróż Baltazara Kobera” stanowiła uniwersalny traktat historiozoficzny, czerpiący w równym stopniu z antycznej mitologii, tradycji judeochrześcijańskiej, gnostycyzmu i europejskiej awangardy. Miał nieczęstą zdolność łączenia dziejowego tragizmu z ironią i melancholią, które pozwalały bohaterom przetrwać w nieludzkim świecie.
Skróty czasowe i skoki w czasie
O stylu, bohaterach i konstrukcji filmów Hasa pisano już mnóstwo. On sam tak o tym mówił: Moje kino, narracja filmowa ma charakter wizualny, jej punktem wyjścia jest zawsze literatura. Operowanie czasem. Skróty czasowe. Skoki w czasie. Jego boczne odnogi i różne warstwy. Domeną malarstwa jest przestrzeń, domeną literatury i filmu – czas. Igraszki z czasem uruchamiają wyobraźnię filmowego odbiorcy.

Wszystkie 14 filmów jest ekranizacjami utworów literackich. Ich autorzy to kolejno: Marek Hłasko, Stanisław Dygat, Zbigniew Uniłowski, Jadwiga Żylińska, Bohdan Czeszko, Kazimierz Brandys, Jan Potocki, Andrzej Kijowski, Bolesław Prus, Bruno Schulz, Antoni Czechow, Władysław Terlecki, James Hogg i Frederick Tristan.
„Rupieciarnia marzeń”
W tytule przeglądu są „Kroniki Wyobraźni”, a Jerzy Słodowski swoją książkę o Hasie nazwał „Rupieciarnia marzeń”. Oba określenia wskazują na specyficzne cechy dzieł tego reżysera, niezwykłych plastycznie i pełnych metafor. Igraszki z czasem, o których wspominał są widoczne niemal w każdym z jego filmów. „Pożegnania”, „Jak być kochaną”, „Szyfry” czy „Osobisty pamiętnik grzesznika…” rozgrywają się w dwóch różnych epokach, „Rozstanie” opowiada o próbie ożywienia wspomnień, a „Rękopis…” i „Sanatorium pod klepsydrą” to filmowe wędrówki na przemian w przeszłość, przyszłość, a nawet poza określonym czasem. Teraźniejszość jest w nich równie ważna co przeszłość, a w zasadzie to co i jak z niej pamiętamy.

Rzeczy przeszłe, sprawy minione nakładają się na aktualną rzeczywistość. Podświadomość wdziera się w realność. Sen pozwala więc odsłonić, pokazać przyszłość – to kolejna myśl wypowiedziana przez Hasa, który bywa nazywany filmowym surrealistą.
Atmosferę snu podkreśla wyeksponowana, bogata scenografia, także bliska surrealizmowi. Takie odwołania łatwo znajdziemy w „Rękopisie…”, „Sanatorium pod klepsydrą”, „Niezwykłej podróży Baltazara Kobera”, ale warto też przyjrzeć się pod tym kątem spacerowi Wokulskiego po Powiślu w „Lalce”. U Hasa o realizm magiczny ocierają się nawet niektóre dialogi. Przykładem może być scena sprzedawania psa lub kota w „Pożegnaniach”.
Ulubieni aktorzy Hasa
Jak wielu reżyserów, Has miał grono wiernych współpracowników. Scenografię do połowy jego filmów przygotował Jerzy Skarżyński (wiele razy wraz z żoną Lidią). Autorem zdjęć najczęściej był Mieczysław Jahoda, a w czterech ostatnich - chyba najmniej znanych dziełach - Grzegorz Kędzierski.

Miał również ulubionych aktorów. Swoje ważne role u Hasa zagrał Gustaw Holoubek - między innymi w „Pętli”, „Pożegnaniach”, „Wspólnym pokoju” i „Nieciekawej historii”. Zupełne inne postaci niż w poprzednich swoich filmach odtwarzał Zbigniew Cybulski w kostiumowym „Rękopisie…”, a także w „Rozstaniu”, „Szyfrach” i „Jak być kochaną”. W tym ostatnim Felicja w wykonaniu Barbary Krafftówny uchodzi za jedną z najlepszych ról kobiecych w dziejach polskiego kina.
Warto także zwrócić uwagę na bohaterów drugoplanowych. U Hasa wielu aktorów stworzyło w takich rolach wybitne kreacje. Pełen świetnych epizodów jest „Rękopis znaleziony w Saragossie”, pozostają w pamięci Mieczysław Voit i Tadeusz Kondrat w „Sanatorium pod klepsydrą”, a może jeszcze bardziej Irena Netto jako właścicielka pensjonatu Quo Vadis i Saturnin Żórawski jako lokaj w „Pożegnaniach”.
(Pod)częstochowskie tropy

Niektórzy krytycy uważają, że reżyser pokazywał pesymistyczną wizję świata i ludzi bezradnych wobec losu. Bohaterowi filmów Hasa żyje się trudno, natrafia ustawicznie na trudne do zdefiniowania przeszkody, które go zatrzymują i oddalają od niego cel, przeważnie zresztą niemożliwy do osiągnięcia – napisał Konrad Eberhardt. Has odpowiadał, że najbardziej interesuje go życie jako nieustanna wędrówka.
Było o scenografii, zdjęciach i aktorach, to jeszcze o muzyce. „Rękopis znaleziony w Saragossie” to pierwszy film (i jeden z nielicznych), do którego napisał ją Krzysztof Penderecki. Z kolei w „Pożegnaniach” po raz pierwszy zabrzmiała chyba najsłynniejsza piosenka w dziejach polskiego kina „Pamiętasz była jesień”. Słowa napisali asystent Hasa Andrzej Czekalski i Ryszard Pluciński, muzykę Lucjan Kaszycki, a zaśpiewała Sława Przybylska, choć na ekranie jako piosenkarkę widzimy aktorkę Annę Łubieńską.
W dwóch filmach Hasa znajdziemy (pod)częstochowskie tropy. Pierwszym jest, oczywiście „Rękopis znaleziony w Saragossie”, kręcony m.in. pod zamkiem w Olsztynie. Jurajskie skałki tak dobrze udają hiszpańskie krajobrazy gór Sierra Morena, że zachwycił się nimi nawet sam Luis Bunuel. Drugi z filmów to „Pismak” – ekranizacja powieści urodzonego w Częstochowie Władysława Terleckiego. Pojawia się w nim postać więzionego mnicha, którego pierwowzorem był skazany za zabójstwo jasnogórski paulin Damazy Macoch.

Uwielbiany „Rękopis”
Wojciech Jerzy Has zdobywał nagrody m.in. na festiwalach filmowych w Cannes („Sanatorium pod klepsydrą”), Locarno („Pożegnania”), San Francisco („Jak być kochaną?”), Panamie („Lalka”). Największy rozgłos zyskał zapewne „Rękopis znaleziony w Saragossie”, film który ma miłośników na całym świecie i może być określany mianem kultowego.
Od strony widowiskowej „Rękopis” jest najwybitniejszym osiągnięciem w dziejach naszego filmu – ocenił Zygmunt Kałużyński.
W powieści „Tripmaster Monkey” Maxine Hong Kingston, amerykańskiej pisarki chińskiego pochodzenia, tak o filmie opowiada jeden z bohaterów: Za każdym razem, kiedy go oglądałem, spadała mi kolejna łuska z oczu. Zmieniałem się. […] Sprawdziłem, jak głęboko zanurzamy się w opowieść o opowieści, a w niej w jeszcze jedną opowieść i jeszcze jedną i jeszcze. Nagle odkryłem sens tego wszystkiego. Po tym filmie Shattuck Avenue, ulica, na której mieszkam, stała się dla mnie ulicą nieznanego miasta. Zamierzam resztę moich dni spędzić na odkrywaniu ulic nieznanych miast. Idąc za kimś, odnajdę obcy mi, odmienny świat. On albo ona zaprowadzą mnie w jakąś inną część tej opowieści, w której wszyscy tkwimy.

O swoim uwielbieniu dla „Rękopisu…” mówili m.in. Salman Rushdie, David Lynch czy Harvey Keitel. Z kolei Francis Ford Coppola i Martin Scorsese sfinansowali zrekonstruowanie oryginalnej kopii filmu. Scorsese po latach z powrotem wprowadził go na ekrany kin w USA i Wielkiej Brytanii.
Warto dodać, że Wojciech Jerzy Has wykładał w łódzkiej Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej, a w latach 1990-1996 był jej rektorem. Był też opiekunem artystycznym debiutów wielu znanych reżyserów, m.in. Janusza Kijowskiego („Indeks”), Mariusza Grzegorzka („Rozmowa z człowiekiem z szafy”) czy Małgorzaty Szumowskiej („Szczęśliwy człowiek”). Obowiązki na uczelni, a potem ciężka choroba uniemożliwiły mu realizację piętnastego filmu, którym miał być „Osioł grający na lirze” według scenariusza Jadwigi Kukułczanki. Has zmarł w Łodzi 3 października 2000 roku.
Program przeglądu „Has. Kroniki wyobraźni” w Ośrodku Kultury Filmowej „Iluzja”:

1 kwietnia, godz. 18.30 – „Pętla” (1957), 2 kwietnia, godz. 18.40 – „Pożegnania” (1958), 3 kwietnia, godz. 17.40 – „Wspólny pokój” (1959), 4 kwietnia, godz. 19 – „Rozstanie” (1960), 5 kwietnia, godz. 16.40 – „Złoto” (1961), 5 kwietnia, godz. 18.40 – „Jak być kochaną?” (1962), 6 kwietnia, godz. 17 – „Rękopis znaleziony w Saragossie” (1964), 7 kwietnia, godz. 18.40 – „Szyfry” (1966), 9 kwietnia, godz. 17.30 – „Lalka” (1968), 10 kwietnia, godz. 18 – „Sanatorium pod klepsydrą” (1973), 11 kwietnia, godz. 18.30 – „Nieciekawa historia” (1982), 12 kwietnia, godz. 18.15 – „Pismak” (1984), 13 kwietnia, godz. 18.15 – „Osobisty pamiętnik grzesznika przez niego samego spisany” (1985), 14 kwietnia, godz. 18.15 – „Niezwykła podróż Baltazara Kobera” (1988).
PS. Nawiązaniem do przeglądu Wojciecha Jerzego Hasa jest brytyjsko-polsko-niemiecki film animowany „Sanatorium Pod Klepsydrą według Braci Quay”, który OKF „Iluzja” będzie pokazywał od 11 do 17 kwietnia. Szczegóły i bilety: okf.czest.pl
Fot. archiwum OKF-u ("Pętla", "Jak być kochaną", "Lalka", "Sanatorium pod Klepsydrą","Nieciekawa historia", "Pożegnania", „Rękopis znaleziony w Saragossie”, "Pismak")
