SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Piotr Karoński

Między fantazją a rzeczywistością

6 lutego 2025
Udostępnij

Cięty humor, brutalna prawda i wiarygodna fikcja… Spotkanie z Jakubem Ćwiekiem wykraczało daleko poza standardową rozmowę o książkach, choć pretekstem dla literackiego poniedziałku w Hotelu Arche była wydana niedawno powieść „To po diable”.

middle-zoom-JAKUB-ĆWIEK-(34)-1_67a4802b6b9d6.jpg

27 stycznia w Hotelu Arche w Częstochowie miało miejsce kolejne spotkanie autorskie. Tym razem zaproszonym gościem był Jakub Ćwiek – pisarz, scenarzysta, dziennikarz, a także komik stand-upowy. Autor ponad trzydziestu książek - cyklów fantastycznych” „Kłamca” i „Chłopcy”, powieści utrzymanej w gatunku horroru - „Ciemność płonie”, kryminałów - „Szwindel”, „Święty z Centralnego”, czy serii „Drelich”.

Jakub Ćwiek to człowiek wszechstronny, otwarty na współpracę, czego przykładem może być stworzony wraz z Wojciechem Chmielarzem audioserial „Skowyt”, słuchowisko kryminalne „Niech to usłyszą”, napisane dla Radia Zet, czy wydana wspólnie z emerytowanym policjantem Adamem Bigajem książka z pogranicza kryminału i reportażu „Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu”.

Przyczynkiem do poniedziałkowego spotkania była najnowsza powieść autora, zatytułowana „To po diable”, która swoją premierę miała w listopadzie 2024 roku.

Wieczór, prowadzony przez Roberta Jasiaka, to zarówno wyprawa do literackiego świata Ćwieka, jak i opowieść o jego osobistych doświadczeniach i refleksjach na temat rzeczywistości. I jak zawsze w przypadku tego pisarza nie zabrakło ciętego humoru.

middle-zoom-DSC02317-1_67a4809ee3002.jpg

Ćwiek od lat angażuje się w działania społeczne. Przez siedem lat pracował jako kierowca w tzw. nocnych przeprowadzkach, pomagając osobom doświadczającym przemocy uciec z domów. Jak sam przyznał, zaczynał jako wolontariusz, ale temat ten na tyle głęboko go poruszył, że stał się integralną częścią jego życia. Opowiadał o projekcie „Świetlik w ciemności” – słuchowisku, z którego dochód wspiera terapię dzieci - ofiar powodzi, próbujących odnaleźć się w trudnej rzeczywistości po katastrofie. Podkreślił, jak ważne jest wsparcie psychologiczne dla młodych dotkniętych depresją, która często prowadzi do samookaleczeń, czy samobójstw.

Autor wspomniał również, jak trudnym, a zarazem ważnym doświadczeniem, był czas, gdy mieszkał na Dworcu Centralnym w Katowicach – starym, przerażającym miejscu. Była to dla niego brutalna lekcja życia, pozwalająca dostrzec rzeczy, których większość ludzi woli nie zauważać. Każdego dnia „dotykał” bezdomności, którą wiele osób postrzega jako „kryzys”, stan przejściowy, nie zdając sobie sprawy, że dla tych, którzy nie mają domu od ponad dekady, powrót do „normalnego życia” po tak długim czasie bywa często niemożliwy. To doświadczenie wykorzystał Ćwiek w jednej ze swoich najbardziej przejmujących powieści - „Ciemność płonie”.

middle-zoom-JAKUB-ĆWIEK-(14)-1_67a480b1d4a84.jpg

Jego najnowsza książka „To po diable” - to utrzymana w gatunku fantasy historia, dla której najlepszą rekomendacją niech będą słowa autora - zaczyna się jak literatura young adult, ale szybko przeradza się w brutalną historię pełną krwawej akcji. I choć, jak sam twierdzi, inspirował się również prawdziwymi wydarzeniami, to zaznacza, że jest to literacka fikcja. Jak podkreśla, czytelnik, który kupuje książkę i wierzy, że każda historia w niej przedstawiona jest prawdziwa, zasługuje na to, żeby go oszukać. Pisarz zawsze powinien być wiarygodny, ale to nie znaczy, że musi mówić prawdę. Najważniejsza jest spójność – podkreślał Ćwiek, nawiązując do polskich kryminałów, które często są osadzone w rzeczywistych realiach, ale wewnętrznie pozostają niespójne. Jeśli składasz obietnicę jako autor, to na końcu musisz ją spełnić – zaznaczył.

Ćwiek dał się poznać częstochowskiej publiczności jako osoba niezwykle skromna, wolna od współczesnej pogoni za pieniądzem i materialnymi dobrami. Ceni człowieka, nie przedmioty. Nie przywiązuje się do nich. Gdybym miał zebrać wszystkie rzeczy, które są dla mnie ważne, potrzebuję pół godziny i dwóch walizek – mogę wyjść i już nie wrócić – przyznał.

middle-zoom-JAKUB-ĆWIEK-(6)-1_67a480ab067df.jpg

Spotkanie z Jakubem Ćwiekiem było czymś więcej niż standardową rozmową o książkach. To była refleksja nad literaturą, życiem i miejscem, jakie twórca zajmuje w rzeczywistości, a także nad czymś, o czym tak często zapominamy – człowieczeństwie i empatii. W równych proporcjach pojawiły się humor, brutalna prawda i fikcja, która – jak mówi – powinna być bardziej wiarygodna niż rzeczywistość. A Ćwiek, jak zawsze, pozostawił słuchaczy z większą ilością pytań niż odpowiedzi – i chyba właśnie to czyni go jednym z najbardziej fascynujących autorów współczesnej polskiej literatury.

Fot. Piotr Karoński


Galeria zdjęć

6 lutego 2025
Piotr Karoński
27 stycznia w Hotelu Arche Częstochowa odbyło się kolejne literackie spotkanie. Tym razem gościem był Jakub Ćwiek. Rozmowę z pisarzem poprowadził Robert Jasiak.

Piotr Karoński - czytaj więcej