Na finał jubileuszowego roku
Za nami tradycyjna listopadowa aukcja
dzieł sztuki, przed nami wernisaże dwóch kolejnych wystaw. W roku
jubileuszowym Regionalne Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w
Częstochowie nawet w grudniu nie zwalnia tempa.
Przypomnijmy, w tym roku częstochowska "Zachęta" świętuje swoje 20-lecie. Jubileusz fetowano w Konduktorowni m.in. wystawami „Znaki czasu, czyli kolekcja sztuki współczesnej”, „20 lat Zachęty w Częstochowie 2005-2025" oraz "20 lat później”. Ostatnim z punktów obchodów była zaś XVI Aukcja Częstochowskiej "Zachęty". Wydarzenie zorganizowano w ostatnią niedzielę listopada. Pod młotek, który dzierżawił Marcin Pospieszalski, poszło ponad 40 obiektów.
Na kolekcjonerów i miłośników sztuki czekało kilkadziesiąt prac malarskich, rysunkowych, fotograficznych i graficznych członków Regionalnego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Częstochowie, artystów zaprzyjaźnionych z Konduktorownią oraz sympatyków Towarzystwa.
Można było powalczyć o dzieła takich twórców jak m.in. Katarzyna Banaś, Jacek Frąckiewicz, Bartosz Frączek, Waldemar Andrzej Frydrych "Major", Anita Grobelak, Włodzimierz Karankiewicz, Janusz Kokot, Małgorzata Kozakowska, Maciek Lubaszka, Tomasz Lubaszka, Waldemar J. Marszałek, Darek Pala, Marian Panek, Wojciech Sętowski, Magdalena Stępniak, Małgorzata Stępniak, kolektyw Theseus (Aleksandra Cupiał & Szymon Parafiniak), Anna Ujma – Lubaszka czy Justyna Warwas.

Podobnie jak rok temu licytowano również muzykalia, wśród których znalazła się np. płyta winylowa Mieczysława Szcześniaka „Nierówni” opatrzona autografem artysty, a także autografem legendarnego gitarzysty Janusza Strobla.
Dochód z aukcji - jak zawsze - przeznaczony zostanie na realizację statutowych celów Towarzystwa.
Na rozpoczęcie grudnia
To wydarzenie jest już wspomnienie, pora więc na kolejne plany. I tak w piątek, 5 grudnia w industrialnym gmachu przy u. Piłsudskiego odbędą się aż dwa wernisaże. I tak o godz. 19.00 w dolnej sali otwarta zostanie wystawa Martty Węg "Las". Autorka ma na koncie 50 wystaw indywidualnych organizowanych w Polsce i za granicą (m.in. we Francji, Włoszech i Holandii).
Skąd jej fascynacja leśną tematyką? - Las był mi bliski już od wczesnego dzieciństwa, właściwie odkąd pamiętam… Wtedy najczęściej były to lasy spalskie, nad Pilicą, gdzie jeździliśmy z rodzicami na pikniki, lasy tuż za Tomaszowem – tam nawet jeszcze w tygodniu, przed początkiem lekcji, jeździliśmy na grzyby. Zachwycały mnie wtedy ogromne paprocie i siatki misternie utkanych pajęczyn, zdobionych srebrzystymi koralikami rosy - wyjaśnia Węg. Las nazywa zaś Prawdziwym skarbcem emocji, myśli, wspomnień, tonacji, faktur i inspiracji…

Natomiast o godz. 19.30 w sali górnej swoją twórczość zaprezentują Sonia Wojtysek i Tomasz Wojtysek. Wspólną wystawę zatytułowali "Impuls. Energia. Pasja. Kolor". To propozycja, która pobudza zmysły i wprawia w ruch wyobraźnię.
Dwoje malarzy (urodzonych w Częstochowie), dwie perspektywy i jeden łączący ich żywioł: kolor, stający się impulsem do tworzenia. Prace Soni Wojtysek zabierają odbiorcę na południe Europy – tam, gdzie światło jest intensywniejsze, smaki wyrazistsze, a codzienność pachnie figami, pizzą i morską bryzą. Z kolei obrazy Tomka Wojtyska stanowią dynamiczny kontrapunkt – sport, ruch i żywioł. Obie wizje spotykają się w przestrzeni wspólnej energii - tam, gdzie codzienność zamienia się w ekspresję, a różne języki sztuki mówią jednym głosem: głosem pasji
Fot.Grzegorz Skowronek (aukcja w "Zachęcie")
