SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Grzegorz Skowronek

„Tango” wraca do Częstochowy!

23 października 2025
Udostępnij

Sztuka Sławomira Mrożka w reżyserii Jarosława Tumidajskiego jest pierwszą premierą sezonu 2025/2026. Teatr im. Adama Mickiewicza zaprasza na nią już 25 października. Zapowiada się zjawiskowy spektakl!

middle-GS-251023_TEATR_TANGO-02.jpgCzęstochowski teatr po latach przerwy sięga po twórczość Sławomira Mrożka. „Tango” już bowiem grali! Po raz pierwszy w 1967 r., gdy reżyserował je Edmund Pietryk. Potem (1986 r.) tytuł ten realizował Jan Maciejowski, a rolę Artura grał Michał Kula.

To oczywiście nie koniec Mrożkowych historii na tej scenie. W 1976 r. „Szczęśliwe wydarzenie” wyreżyserował Ryszard Krzyszycha (późniejszy dyrektor „Mickiewicza”). Trzy lata później zrealizowano w Częstochowie „Emigrantów”, a w 1984 r. dwie jednoaktówki – „Karol” i „Na pełnym morzu”. Do „Emigrantów” wracano jeszcze dwukrotnie: 1987 r. w realizacji Bogdana Michalika (ówczesnego szefa instytucji) oraz w 2001 r., gdy Michał Kula i Adam Hutyra wystawili ten tytuł własnym sumptem.

Listę częstochowskich realizacji tekstów Mrożka dopełniają realizacje Włodzimierza Gołaszewskiego z 1996 r.: „Strip-tease” i „Na pełnym morzu”.

Teraz blisko 40 lat od inscenizacji Maciejowskiego, „Tango” ponownie wkroczy na częstochowski afisz, by zapytać o granice, które wyznaczają nam kultura i społeczeństwo. Tytuł reżyseruje zaś Jarosław Tumidajski.

Ostatnim przygotowaniom do premiery (pierwszej w sezonie 2025/2026) poświęcono konferencję prasową, na którą 23 października zaprosiła instytucja. Wydarzenie poprowadzili dyrektor teatru Magdalena Woch i konsultant ds. programowo-artystycznych Cezary Iber.

middle-GS-251023_TEATR_TANGO-07.jpgMłodzież na straży tradycji

W swoim dramacie Sławomir Mrożek konflikt porządku i chaosu opisał pokoleniowo. Strażnikiem tradycji - paradoksalnie – uczynił tu najmłodsze pokolenie. - Mrożek komediowość swojego dramatu opiera na odwróceniu: to pokolenie dziadków, rodziców jest pokoleniem buntu, nonkonformizmu, jakiejś nowoczesności i to przeciwko niemu buntuje się młodzież. Dotychczas słyszałem, że „coś jest jak z Mrożka” lub że „rzeczywistość dogoniła Mrożka”, ale tym razem to chyba faktycznie nie jest frazes. Myślę, że to młode pokolenie jest rozwarstwione: jest ta część „niegrzeczna”, która buntuje się w starym stylu, ale jest też taka reprezentacja młodego pokolenia, która bliska jest Arturowi i może dążyć do uporządkowania rzeczywistości – mówi reżyser „Tanga”.

Co ciekawe: Michał Kula, którego i tym razem zobaczymy w spektaklu, staje po drugiej stronie pokoleniowej barykady: dziś nie jest już Arturem, a Eugeniuszem. – Mam przyjemność po 40 latach wrócić do „Tanga”. Wtedy to była wielka przygoda, ale jeśli mam być szczery, to nie lubiłem postaci Artura. Przerażała mnie ta ilość tekstu, którą musiałem opanować. Dziś by mnie to nie martwiło, bo im jestem starszy, tym szybciej uczę się tekstów. Natomiast rola Eugeniusza bardzo przypadła mi do serca i gustu. Przyznam, że są takie momenty w tym spektaklu, że prywatnie wzruszam się tym wujem Eugeniuszem – opowiada aktor. Pytany, na czym polega siła tekstu Mrożka, zaznacza zaś: Niezależnie, czy będziemy grać „Tango” w 2025 roku, czy później, ten tekst zawsze będzie aktualny. W tym tkwi cały geniusz.

middle-GS-251023_TEATR_TANGO-04.jpgBy wyostrzyć komunikat

Zostając przy tekście (rzeczywiście długim!) i charakterystycznej frazie autora, to Tumidajski zapewnia, że postawił na jedynie „kosmetyczne” skróty: Zależało mi na tym, żeby ten tekst lekko podciąć, wyostrzyć komunikat, bo jeżeli decydujemy się na „Mrożka”, to przecież po to, żeby mówić „Mrożkiem”!

We wskazówki Mrożka, ale również rady reżysera (i Michała Kuli także!) wsłuchiwał się też Mariusz Urbaniec, któremu powierzono rolę Artura. – To postać rozdarta, popękana, niepewna, dygocąca, migotliwa – wylicza młody aktor. Nie ukrywa, że inspiracji scenicznych dostarczyła mu polska scena polityczna. – Wystarczy włączyć telewizję, by odnaleźć te odniesienia. Są dosyć czytelne – dodaje.

Partneruje mu na scenie Kamila Bartkowiak, która występuje w „Tangu” gościnnie i jest to jej sceniczny debiut. – Polubiłyśmy się z Alą. Jest zawadiacka, wariacka, ale jest też złożona z różnych kulturowych klisz i męskich wyobrażeń o kobiecości. To jest mieszanka różnych typów kobiet pożądanych przez mężczyzn – mówi aktorka.

Obsadę tworzą również: Małgorzata Marciniak (Eugenia), Waldemar Cudzik (Edek), Agata Ochota-Hutyra (Eleonora) i Adam Hutyra (Stomil).

middle-GS-251023_TEATR_TANGO-11.jpgSłuchając podpowiedzi Mrożka

Konferencji prasowej tradycyjnie towarzyszył pokaz fragmentów przedstawienia. I jedno jest pewne: czeka nas spektakl wizualnie zjawiskowy. Za scenografię (imponującą!) odpowiada Katarzyna Kornelia Kowalczyk (wspierana przez Hannę Grodner). – Mrożek trochę nam podpowiedział, jak powinna ona wygląda, bo tekst zaczyna się od opisu scenografii. Autor dosyć precyzyjnie określa, co chce zobaczyć na scenie. Natomiast na pewno nie chcieliśmy cytować dokładnie tego, co jest opisane, tylko przetransformować to na język plastyczny - wyjaśnia scenografka.

Kostiumy również są wymyślne i spójne z całością. Za ich projekt odpowiada z kolei Krystian Szymczak: Projektując kostiumy, myślę zawsze o postaciach i wydaje mi się, że moja rola w każdym spektaklu jest taka, żeby pomóc aktorom jak najbardziej przekazać to, czego nie są w stanie zagrać. Budując więc te kostiumy, chciałem pomóc zbudować te postacie.

Premiera „Tanga” już w sobotę, 25 października o godz.19.00. Biletów (w cenie 70 i 80 zł) pozostało już bardzo niewiele. Popremierowo spektakl grany będzie dzień później (o tej samej godzinie) – tu też miejsca są ostatnie. Potem zaplanowano dwa pokazy szkolne – 28 i 29 października o godz. 10.00 oraz pokaz wieczorny – 31 października o godz. 19.00 (tu bilety kosztują od 60 do 70 zł). Szczegóły: www.teatr-mickiewicza

Fot. Grzegorz Skowronek


Galeria zdjęć

23 października 2025
Grzegorz Skowronek
W Teatrze im. Adama Mickiewicza trwają ostatnie przygotowania przed premierą spektaklu "Tango".

Zuzanna Suliga - czytaj więcej