Trzeba po prostu… czytać
7 września mijają trzy lata odkąd nie ma z nami naszego redakcyjnego kolegi Adama Florczyka. Adam był pasjonatem, promował częstochowską kulturę, czytelnictwo, artystyczne inicjatywy. Sprawiał, że innym też chciało się działać. I ta jego energia nadal krąży. Doskonale to widać podczas comiesięcznych spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki Fantasy „Miecze, Mrok&Magia”.
Miłośnicy fantasy i science fiction spotykają się cyklicznie w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater”. „Klubik” – bo tak o nim mówią – odbywa się zazwyczaj (z minimalnymi odstępstwami) w ostatni wtorek miesiąca. Spis „lektur” ogłaszany jest na początku roku, każde spotkanie dedykowane jest konkretnemu tytułowi. Nie trzeba się zapisywać, dołączyć można w każdej chwili. Warunkiem jest to, że trzeba po prostu… czytać.
W tym roku dyskutowano już m.in. o „Planecie małp” Pierre’a Boulle’a, „Problemie trzech ciał” Liu Cixina czy „Impneurium. Sygnały z kosmosu” Andrzeja Miszczaka. Na spotkaniu, którego tematem była książka częstochowianina, pojawił się sam autor. Gdy Miszczak dowiedział się, że książką na sierpień ma być „Amnezjak”, czyli zbiór opowiadań Jakuba Nowaka, zaproponował, że zaprosi pisarza (panowie się przyjaźnią) do Częstochowy. A nie było to takie proste, bo twórca przyjechał tu aż z Lublina.
I tak 26 sierpnia, po raz drugi w historii „Mieczy, Mroku&Magii” klubowicze mogli o swoich polekturowych wrażeniach porozmawiać z autorem książki. I to właśnie spotkanie zainspirowało ten wspomnieniowy tekst.
W 2023 roku, w pierwszą rocznicę odejścia Adama, opublikowaliśmy jego wirtualną „Czytelnię”. Pierwszym jej odcinkiem, wypuszczonym dokładnie 7 września, był ten poświęcony książce „To przez ten wiatr”. To powieściowy debiut Nowaka – przez Adama – nazywanego po prostu Kubą.
Westernową opowieść o Henryku Sienkiewiczu i Helenie Modrzejewskiej Adam przeczytał przedpremierowo, przygotowywał się bowiem do spotkania z autorem zaplanowanego w ramach Festiwalu Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!”. Wydarzenie to miało odbyć się 10 września 2022 roku. Niestety, Adam nie zdążył go już poprowadzić. Recenzja „To przez ten wiatr” była ostatnią, którą opublikował w sieci. - Kuba opowiada o rzeczach, które od lat szarpią mi bebechy. Często z zaskoczenia zabierają oddech – napisał w niej.
Adam nigdy nie ukrywał, że bardzo ceni twórczość Nowaka (obu połączyła też przyjaźń) . „Amnezjakiem” zachwycał się na długo, zanim jego nazwisko zyskało szerszą popularność. I oczywiście polecał ten tytuł każdemu. Polecił go również (tak jak twórczość Wita Szostaka czy Radka Raka zanim zdobyli ogólnopolskie zainteresowanie i laury) Ani Grzyb, naszej koleżance z CGK.
A że dzielili podobne zajawki - na sciene fiction, fantastykę, komiksy i różne popkulturowe przyjemności, postanowili zarażać nimi innych. „Popkulturowe przyjemności” Adam promował jeszcze w czasach, gdy współtworzył pamiętne Centrum Promocji Młodych. Potem – gdy dołączył do CGK – wydarzenie przeniosło się do OPK. Spotkania nie były regularne, inicjowano je na spontanie, ktoś chciał pogadać o Twin Peaks, Marvelu czy DC, był pomysł, było i wydarzenie. Każdy zajawkowicz mógł poprowadzić swój wieczór.
Regularność spotkań wprowadzono przy kolejnym projekcie. Adam wraz z Anią i Elą Kulik postanowili uczcić Stanisława Lema, korzystając z tego, że 2021 był rokiem jego imienia. Wymyślili serię 12 spotkań o 12 książkach mistrza przeczytanych w ciągu 12 miesięcy. Powołali klub dyskusyjny i zachęcali do czytania choćby „Solaris”, „Edenu”, „Opowieści o pilocie Prixie” czy „Pamiętnika znalezionego w wannie”.
Chętnych do comiesięcznego gadania o książkach nie brakowało. Zawiązała się stała grupa. Stąd, gdy 2021 rok minął, postanowili kontynuować spotkania poświęcone literaturze science fiction. Zainicjowali „Retro Kosmosy”. Czytali „Hyperiona” Dana Simmonsa, „Odyseję kosmiczną 2001” Arthura C. Clarke’a, „Diunę” Franka Herberta... Skończyli na „Żołnierzach kosmosu” Roberta A. Heinleina. Gdy Adam odszedł, pojawiła się myśl, żeby zakończyć historię Dyskusyjnego Klubu Książki. Wiedzieli jednak, że Adam byłby ostatnim, który zgodziłby się na takie rozwiązanie. „Klubik” przetrwał.
Rok 2023 zdominowała już fantastyka. Spotkania pod szyldem „Mieczy, Mroku &Magii” dotyczyły zarówno literatury zagranicznej, jak i polskiej. Na tapecie była np. „Straż, straż” Terry’ego Pratchetta, „Mroczna wieża” Stephena Kinga „Pan Lodowego Ogrodu” Jarosława Grzędowicza, a także „Z mgły zrodzony” Brandona Sandersona.
Potem nastąpiła roczna przerwa w spotkaniach, ale w 2025 roku „Klubik” powrócił już pełną parą. Tytuły wybierano w internetowym głosowaniu. Jak mówi Ania, czasami poleca się książki, które się zna i lubi, czasami te, które bardzo chciało się przeczytać, ale ciągle brakuje na to czasu. Regularność spotkań i lektura miesiąca bardzo mobilizują do znalezienia na to wolnej chwili.
Dołączyć można w każdym momencie. Nie trzeba długo się zastanawiać, bo najbliższe spotkanie już 30 września w OPK. Wszyscy są mile widziani. Trzeba tylko przeczytać „Autostopem przez galaktykę” Douglasa Adamsa.
Co więcej, być może na mapę kulturalnych wydarzeń Częstochowy powrócą wkrótce również „Popkulturowe przyjemności”. Adamowi na pewno by się to podobało.
Fot.Łukasz Stacherczak (spotkanie DKKF, które odbyło się 26 sierpnia)
