SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Robert Jodłowski

Trzy po trzy

13 kwietnia 2026
Udostępnij

Trzy artystki i trzy różne spojrzenia na malarstwo. A to wszystko w jednej sali i na jednej wystawie. Wspólną ekspozycję Moniki Ślósarczyk, Iwony Perlińskiej i Renaty Szyszlak można oglądać w Miejskiej Galerii Sztuki do 3 maja.

middle-653706843_1646017150356465_5553097043995050191_n.jpg

Reprezentują różne miasta, ukończyły też zupełnie inne uczelnie, inspirują je zupełnie inne tematy. A mimo to – a może właśnie dzięki temu – udało im się zrealizować wspólną wystawę. Zdarza nam się powtarzać, że ktoś mówi „trzy po trzy”, gdy plecie bez sensu. Ekspozycja, którą prezentują w Sali Śląskiej częstochowskiej Miejskiej Galerii Sztuki, wolna jest od skojarzeń z „paplaniną”. Ogląda się ją doskonale.

Trudno odgadnąć, że pierwotny plan był inny. Początkowo artystki miały być dwie – Częstochowianka Małgorzata Stępniak i urodzona w Bielsku-Białej Monika Ślósarczyk. Łączy ich przyjaźń i wiele wspólnych plenerowych wspomnień. Z różnych względów pomysł ten odłożono, ale termin wystawy został. Ślósarczyk podjęła się jednak wyzwania. Łatwo nie było – bo jak podkreśla dyrektor częstochowskiej galerii Anna Paleczek-Szumlas, w tym czasie pracownia artystki świeciła pustkami, jej obrazy eksponowane są obecnie na kilku wystawach!Niektóre z prac, które można dziś obejrzeć w Częstochowie, powstawały specjalnie z myślą o „Trzy po trzy”. Część wysychała nawet bezpośrednio przed marcowym wernisażem.

Sala Śląska jest jednak sporo, to potrzebna była pomoc. Ślósarczyk zaproponowała więc współudział dwóm koleżankom-malarkom: Iwonie Perlińskiej i Renacie Szyszlak. Zaznacza, że przygotowanie się w tak krótkim czasie, to było prawdziwe szaleństwo. – To trzy takie spojrzenia, trzy sposoby opowiadania i trzy drogi, które spotkały się w jednej przestrzeni galeryjnej – mówi Monika Ślósarczyk.

Ślósarczyk zajmuje się malarstwem sztalugowym, ale też dekoracją i wystrojem wnętrz. Wśród swoich realizacji ma np. malowidła ścienne i rekonstrukcję fresków w sali kominkowej Willi Decjusza w Krakowie czy fresk w sali kolumnowej i mozaikę w holu restauracji „Wierzynek” w Krakowie. Malarskie inspiracje czerpie bezpośrednio z rzeczywistości. W tych obrazach wiele jest dynamizmu i ekspresji. W centrum stoi zaś człowiek i codzienność.

middle-654277028_1646016953689818_607747518216767101_n.jpg

Z kolei Iwona Perlińska maluje obrazy inspirowane pejzażem, nie jest to jednak wierny zapis natury. To emocjonalne prace balansujące na granicy realizmu i abstrakcji. Konkretne motywy spajają się tu z życiowymi wspomnieniami i doświadczeniami. Warto dodać, że nazwisko artystki dobrze znane jest również kinomanom. Pod koniec lat 90. Perlińska współpracowała kostiumograficznie przy głośnym filmie Władysława Pasikowskiego „Demony wojny według Goi” (przypomnę tylko, że zdjęcia powstawały m.in. w podczęstochowskim Olsztynie).Trzy lata później odpowiadała już za kostiumy w „Reichu”, również z Bogusławem Lindą w jednej z głównych ról. Potem współpracowała m.in. przy produkcjach „Mój rower” czy „To nie tak jak myślisz kotku”.

Zamykająca trójkę Renata Szyszlak w „swojej twórczości szuka ciekawej formy struktur uwikłanych grą materii”. Znajduje je w ruinach starych murów, zniszczonych wielowiekowych ścian. Maluje to, co przemija, próbując zatrzymać czas, połączyć przeszłości i teraźniejszości, ocalić od zapomnienia.

middle-654806669_1646016693689844_7497591666501146884_n.jpg

Wystawa „Trzy po trzy” pozostanie w Częstochowie do 3 maja. Miejska Galeria Sztuki zaprasza do zwiedzania nie tylko w dowolnym terminie (od wtorku do piątku od godz. 10.30 do 18.00, a w soboty i niedziele od godz. 11.00 do 19.00), ale też podczas specjalnych oprowadzań, które zaplanowano na wtorki 14 i 28 kwietnia o godz. 17.00. O ekspozycji opowie jej kurator Rafał Cierpiał.

Warto dodać, że w tych samych dnia zaplanowano również oprowadzanie po dwóch pozostałych wystawach prezentowanych w instytucji. Mowa o „Naturalnie” Agnieszki Mitury i „Przebłyskach” Karola Lewalskiego. Artystyczne tajniki tych prezentacji zdradzać będą Joanna Matyja i Barbara Major. Wstęp w cenie biletu na wystawę (bilet normalny kosztuje 15 zł, a ulgowy - 10 zł).

Szczegóły: galeria.czest.pl.

Fot. Robert Jodłowski/Miejska Galeria Sztuki

Zuzanna Suliga - czytaj więcej