Wystawa na 120-lecie
Francuskie mydełka do zębów z okresu międzywojennego, porcelanowe pojemniki na szczoteczki do zębów, amerykańska elektryczna szczoteczka z lat 60., szczoteczki do wąsów, proszek do prania AS… To tylko część eksponatów, które można oglądać w Pawilonie Wystawowym w Parku Staszica. Jubileuszową wystawę Muzeum Częstochowskiego można zwiedzać przez całe wakacje!

„W zdrowym ciele… czas na kulturę. Muzeum Higieniczne 1905 – Muzeum Częstochowskie 2025” to tytuł ekspozycji, która fetuje 120-lecie instytucji. Sięga ona do czasów, kiedy to z inicjatywy Towarzystwa Higienicznego powstało Muzeum Higieny Ludowej. Urodziny są zaś doskonałą okazją, by przybliżyć warunki i epokę, w jakich podejmowało działania mające na celu popularyzację zasad higieny i oświaty zdrowotnej.
- W dobie dynamicznego rozwoju przemysłu w XIX wieku nastąpił gwałtowny wzrost liczby ludności, który przyczynił się do pogorszenia warunków sanitarnych. W Częstochowie dodatkowo duży ruch pątniczy niósł ze sobą ryzyko rozprzestrzeniania się rozmaitych chorób i groźbę wybuchu epidemii. Dlatego tak ważna była reakcja świadomej części społeczeństwa (naukowców, lekarzy, społeczników) i podjęcie działań na rzecz zmiany tych warunków dla poprawy zdrowia i ogólnej kondycji społeczeństwa. Wyrazem tego były inicjatywy powstałego w roku 1898 roku Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego. Podstawowe działania WTH określały najpilniejsze sprawy higieniczne w kraju, m.in. w Częstochowie – przypominają organizatorzy wystawy.
Muzeum na trzy izby

I tak w 1902 roku otwarto Oddział Częstochowski Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego. By zwiększać świadomość społeczeństwa, potrzebne było jednak stosowne miejsce, w którym prozdrowotną wiedzę można było propagować. Powstał więc projekt urządzenia muzeum. W gromadzeniu eksponatów pomogło właśnie WTH, przekazując znaczną ich liczbę z wystaw warszawskich. Muzeum mieściło się pierwotnie w domu Tadeusza Trepkowskiego przy ulicy Wieluńskiej 28 (3 Maja 30). Do dyspozycji były tam dwie izby o powierzchni 47 m kw. Placówkę uroczyście otwarto 18 czerwca 1905 roku.
Jednak metraż prywatnego domu szybko okazał się zbyt mały. Stąd postulaty, by muzeum przenieść do większego lokalu, najlepiej nieopodal Jasnej Góry. Członkowie częstochowskiego oddziału WTH podjęli decyzję o budowie własnego gmachu wyposażonego w salę odczytową. Pretekstem do zmian była datowana na 1909 rok Wystawa Przemysłu i Rolnictwa w Częstochowie. To właśnie wówczas powstał gmach Muzeum Higienicznego, który przerwał do dziś. Jako Pawilon Wystawowy jest jednym z 11 w sumie obiektów Muzeum Częstochowskiego. Dziś są tu prezentowane wystawy czasowe.

Duża interdyscyplinarna struktura
Do tej historii nawiązuje właśnie jubileuszowa ekspozycja, którą otwarto dokładnie po 120 latach od pierwszej, wspomnianej ekspozycji, czyli 18 czerwca 2025 roku. Szereg zmian, które nastąpiły w tym czasie, podsumowała dyrektor Muzeum Częstochowskiego, Katarzyna Ozimek: Ta niewielka instytucja otwarta w prywatnym domu ewoluowała do dużej, interdyscyplinarnej struktury, w której mieszczą się dział archeologii, etnografii, historii sztuki, są gromadzone i upowszechniane informacje o Częstochowie i posiadanych zbiorach. Dziś zapraszamy na wystawy stałe (które modernizujemy) i czasowe, których organizujemy około 20 rocznie. Prowadzimy szeroko zakrojoną działalność edukacyjną, ale też staramy się dbać o to, o co dbać powinniśmy. O zbiory. Staramy się je gromadzić różnymi środkami i różnymi sposobami. Nie tylko zakupując, ale także pozyskując dużo obiektów w formie darowizn, czy szukając wsparcia w przeróżnych programach Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zarówno na ich pozyskanie, jak i konserwację. Nieustannie zmieniamy się dla zwiedzających.

W dwóch częściach
Kuratorką wystawy jest Anna Krakowian, która podkreśla, że całość podzielono na dwie części. W tej, która znajduje się na parterze, ukazane jest to, jak ważne dla wieloaspektowej higieny były pojęcia: „postęp”, „udoskonalenie”, „edukacja”. - Podkreślimy, że dbający o swe ciało człowiek, dba tym samym o własny umysł oraz kulturalny rozwój – wyjaśnia kuratorka.
Z kolei na piętrze przedstawiona jest historia placówki oraz jej rozwój po czasy współczesne. Przedstawiono tam genezę Muzeum Częstochowskiego, a także to, jak stało się ono prężnie działającą instytucją kultury. Na ścianach eksponowane są m.in. dawne tabliczki i szyldy, np. z godzinami otwarcia ratusza.
„W zdrowym ciele… czas na kulturę” prezentuje wiele zabytkowych przedmiotów służących do leczenia, prania oraz utrzymania higieny osobistej. Najstarsze z nich pochodzą z XIX wieku. – Pokazujemy to, jak zmieniały się warunki bytowania, jaki był i jest stosunek ludzi do wody, mycia i stosowania zasad zdrowego stylu życia – mówi Anna Krakowian.

Jak Zabłocki na mydle…
W każdej z gablot czeka ciekawostka. Są więc i francuskie mydełka do zębów z okresu międzywojennego, szczoteczki do wąsów, proszek do zębów Madras produkowany w Czechosłowacji, amerykańska elektryczne szczoteczki z lat 60. czy 70., flakoniki na perfumy, odkurzacz Favorit, proszek AS i inne detergenty, bułgarskie wykałaczki do zębów z okresu międzywojennego, apteczka kieszonkowa firmy Ludwik Spiess i syn, pasty do zębów z okresu PRL-u (m.in. Biały Ząbek)…
Oczy cieszą zwłaszcza porcelanowe pojemniki na szczoteczki do zębów, które tak jak wiele innych obiektów na tej wystawie, pochodzi z Muzeum Stomatologii, które w Częstochowie stworzył ceniony lekarz stomatolog Piotr Kuźnik. – To nie są zwykłe pojemniki, to prawdziwe dzieła sztuki – podkreśla Krakowian.

Nie brakuje tablic informacyjnych, opisujących m.in. pojawienie się detergentów, to, kim były panny apteczkowe, ale również to, skąd wzięło się powiedzenie o Zabłockim. Przypomnijmy, że żyjący w latach 1792-1868 Cyprian Franciszek Zabłocki postanowił zrobić interes życia na mydle. Miało zostać sprzedane za granicę, dlatego trzeba było spłacić je Wisłą do Gdańska. Zabłocki postanowił jednak oszukać służby celne i nie płacić cła. By ukryć towar przed celnikami, włożono go do skrzyń i ciągnięto pod barką. Skrzynie miały być wodoodporne, jednak po ich otwarciu okazało się, że takie nie były. Mydło się rozpuściło. Stąd mówimy dziś: wyszedł na tym jak Zabłocki na mydle.
W muzeum „suszy się” pranie
Wystawa ma w sobie sporo lekkości. Dowód stawowi fakt, że w muzeum… rozwieszono pranie. Oczywiście nie takie zwyczajne. Na białych „prześcieradłach” umieszczono cytaty m.in. ze „Sztuki kochania” Owidiusza. Rzymski poeta radzi w nich choćby, że Pachy nie mogą cuchnąć jak cap – czy pamiętasz? I że nogi nie mogą pokryć się szczeciną (…) – to do kobiet. Mężczyznom przykazywał zaś Uwiedź raczej schludnością, opalonym ciałem (…) Niech kudły ci nie starczą każdy w inną stronę.

A jak pranie, to i stare żelazka z duszą, wyżymaczki, tarki, ale też susząca się na sznurku hartowana koszulka nocna na ramiączkach.
Całość dopełniają prace pochodzące ze zbiorów Muzeum Częstochowskiego. To „w kąpieli” (1957) Wojciecha Barylskiego, „Kobieta w wannie” z cyklu „Wędrowcy i bagaże” (l. 60 XX w.) Tadeusza Kantora, „Przy toalecie” (1946) Władysława Filipiaka czy „Wnętrze z pejzażem” (1958) Jerzego Nowosielskiego.
Prezentowane eksponaty pochodzą również z Archiwum Państwowego w Częstochowie, Polskiego Towarzystwa Higienicznego w Warszawie, Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie oraz od kolekcjonerów prywatnych.
Do końca wakacji!
Ekspozycję można oglądać do 31 sierpnia. We wtorki, czwartki i piątki Pawilon Wystawowy zaprasza od godz. 9.00 do 15.30, w środy – od godz. 11.00 do 17.30, a w soboty i niedziele od godz. 11.00 do 17.00 (w poniedziałki obiekt jest nieczynny).

Bilety normalne kosztują 10 zł, a ulgowe – 6 zł (można też kupić bilet jednodniowy obowiązujący w danym dniu do wszystkich obiektów Muzeum Częstochowskiego w cenie odpowiednio: 25 i 16 zł).
Więcej szczegółów można znaleźć na stronie: www.muzeumczestochowa.pl
Fot. Łukasz Stacherczak (wernisaż wystawy)
