Festiwal zachwytów
Od III Festiwalu im. Piotra Machalicy minął ponad miesiąc… Nie ukrywam, że to wydarzenie, którym zachwyciłam się od pierwszej edycji, teraz co roku wypatruję programu i mocno kibicuję temu, by impreza rozwijała się jeszcze mocniej.
Pisarz-zodiakara, Toskania i basen
Pomysł powieści „Znaki zodiaków” narodził się na długo przed jej tegoroczną premierą. Na początku pewne były tylko trzy kwestie: tytuł, Toskania i basen. O tym, co było dalej, Maciej Marcisz opowiedział podczas spotkania, które odbyło się niedawno w ramach literackiego cyklu organizowanego przez Hotel Arche.
„Absolutnie, absolutnie” udana Frytka OFF
Frytka OFF za nami. Tegoroczny line-up pogodził różne festiwalowe tradycje. Byli i artyści, których wcześniej w Częstochowie nie słyszeliśmy, był frytkowy powrót po dekadzie nieobecności, były lokalne akcenty i było naprawdę dużo pierwszorzędnej muzyki.
Najlepszy z podsłuchiwaczy
Od premiery „Rozmowy” minęło pięć dekad. By nakręcić thriller z genialnym Genem Hackmanem w roli głównej, Francis Ford Coppola zrobił wcześniej „Ojca chrzestnego”. Kasowy sukces zagwarantował mu spełnienie filmowego marzenia. Obraz w odrestaurowanej wersji będzie można obejrzeć w częstochowskim OKF-ie 26 i 27 lipca.
Maciej Stuhr, stand-up i Wikinda
Niedawno na Netflixie zadebiutowała komedia „Spadek” z Maciejem Stuhrem w jednej z głównych ról. Opowieść o walce o fortunę pozostawioną przez ekscentrycznego wynalazcę (porównywana do amerykańskiego hitu „Na noże”), dzieli krytyków i publiczność. Przyznam, że filmu jeszcze nie obejrzałam i nie wiem, czy warto, za to wiem bankowo, że gdy tylko przeczytacie, że do Częstochowy powraca stand-up Stuhra, bilety możecie kupować w ciemno.
Gwiazdy mają czerwone pazury
Jej życie od początku było niestandardowe. Urodziła się 19 grudnia, ale w papierach ma datę wcześniejszą. Na ekranie i scenie porywa tłumy, ale w domu synowie woleli, żeby nie czytała książek, bo ciągle zmienia głosy. Ma na koncie bardzo wiele zawodowych sukcesów, a z drugiej strony - kilka dosyć spektakularnych kulinarnych porażek. O tym i o wielu innych historiach Krystyna Janda opowiada ze sceny w „My Way”. Spektakl ten zawitał do Częstochowy za sprawą III Festiwalu im. Piotra Machalicy.
Śmiałe pytania nie tylko o „Klub wesołego szampana”
Mówi, że w jego pracach widać fascynację „Tytusem, Romkiem i A’Tomkiem”, malując, słucha audiobooków i nie ukrywa, że jest pracoholikiem. To tylko kilka faktów, które Jacek Pałucha zdradził podczas spotkania autorskiego w Muzeum Częstochowskim. Pretekstu dostarczyła jego jubileuszowa wystawa „Okrągła 31. rocznica pracy twórczej”.
Maluję dla ludzi, nie dla ścian
W ubiegłym roku licznik pokazał, że ma na koncie 250 wystaw zbiorowych. W czerwcu tego roku „dobił” do setki, jeśli chodzi o ekspozycje indywidualne. Twórczość częstochowianina prezentowana była dotychczas w blisko 40 krajach świata. I bez względu na to, czy wystawa mieści się w muzeum, czy na stacji kolejki górskiej, do każdej podchodzi tak samo poważnie. - To ograniczające, gdy sztukę można oglądać tylko w muzeach czy galeriach – mówi Bartosz Frączek w rozmowie dla CGK.
Frytka OFF. Jak smakować będzie dwunasta edycja?
Rap, „hevi metal”, gitarowe granie, alt pop, blues, soul, a nawet i freestyle… Jak co roku, tak i teraz Festiwal Frytka OFF będzie kusił muzycznymi smakami. Jak ich skosztować? To proste: wystarczy 27 lipca stawić się w Parku Wypoczynkowym Lisiniec. Wstęp: jak zawsze będzie bezpłatny.
„Z Łapanki” wstrzymuje bieg rzeki
Teatr „Z Łapanki” ma na koncie pięć premier. Ostatnia z nich miała miejsce pod koniec czerwca. Tuż przed wakacjami 14 pasjonatów pod wodzą Adama Hutyry zabrało widzów nad „Rzekę”. Być może tytuł ten doczeka się jesiennej powtórki, wtedy również zaplanowano nabór dla tych, którzy chcą spróbować swoich sił na scenie.
