Muzyka
Koniec wakacji, więc dajcie tu jakąś muzyczkę
Fryderyk Chopin bez fortepianu? Tylko na orkiestrę i… balet? Oczywiście. Od 120 lat tak go wykonują. Ba, zrobili z tego przebój. Zapoznaliśmy się z nim na żywo podczas ostatniego w sierpniu koncertu filharmonii, zorganizowanego na finał Dni Częstochowy.
Po jednej nucie
Koncerty z okazji 34. Dni Częstochowy szykują się przebojowo. Podpowiadamy, jakie hity warto przypomnieć sobie przez występami tegorocznych gwiazd. Bo w piątek, 28 sierpnia będziemy nucić nie tylko „Baśkę”.
Muzyka, która nie daje się zaszufladkować
- Odkąd dołączył do nas młody gitarzysta, średnia wieku zespołu spadła do... dwunastu lat - zażartował ze sceny Paweł Łowicki.
Swingujący weekend
21. Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego Hot Jazz Spring 2026 dostarczył słuchaczom mnóstwa dobrej zabawy i potwierdził, że w Częstochowie jest publiczność, która lubi i ceni jazz tradycyjny.
Aksamitne jazzowe pszszszszsz Gileno Santany
- Brawo! - zakrzyknęło jakieś dziecko z widowni, gdy orkiestra filharmonii wykonała tradycyjne bzzzruuuutuuufiiibrzdęk, dostrajając instrumenty przed rozpoczęciem koncertu. Publiczność parsknęła śmiechem i – rzecz jasna – zaklaskała gromko. Było oczywiste, że wszyscy są jak najlepiej nastawieni do tego, co ich czeka. A czekał ich solista wyjątkowy.
Koniec sezonu, lato, wakacje
12 czerwca Filharmonia Częstochowska zamilkła na dwa miesiące (choć nie do końca). Zrobiła to z rozmachem, przy pełniutkiej widowni i bogatym programie pożegnalnego wieczoru. Dwóch z trzech utworów nie słyszeliśmy jeszcze nigdy dotąd, a i trzeci to rodzynek.
Częstochowskie święto jazzu
Parada Nowoorleańska z Placu Biegańskiego na Plac Louisa Armstronga w piątek, 19 czerwca o godz. 17.30 rozpocznie XXI Międzynarodowy Festiwal Jazzu TradycyjnegoHot Jazz Spring 2026. Tym razem przez trzy dni będzie dużo częstochowskich akcentów.
Pogo dla wrażliwych
W tym roku Turniej Jednego Wiersza świętuje swoją „trzydziestkę”. Z tej okazji przygotowano wiele artystycznych prezentów. Jednym z nich był plenerowy koncert Bajzla, który zaśpiewał i „Wsiorybę”, i o tym, że „Już nie ma dzikich plaż”.
Muzyczna opowieść o dwóch miastach i ich poetce
Skoro plakaty i banery krzyczały, że to koncert na 200-lecie nowoczesnej Częstochowy, ze światowym prawykonaniem kompozycji napisanej specjalnie na tę okazję, było oczywiste, że będzie uroczyście. Każdy więc ubrał się ładnie i 29 maja zameldował w filharmonii. A ledwie wszedł na widownię wielkiej sali, stawał oszołomiony.
Oglądanie muzyki. O okładkach płyt, które przeszły do historii
Gdy igła gramofonu bezszelestnie opada na czarny krążek, rozpoczyna się muzyczna podróż, która dla prawdziwych pasjonatów ma swój początek znacznie wcześniej – już w momencie wzięcia do rąk kartonowej okładki.
