SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Teatr

  • W naszej naturze nie leży chyba poddawanie się

    ​Twórcy spektaklu „Śluby panieńskie” zapewniają, że na scenie będzie bardzo zabawnie, bo przecież żarty pisał im Fredro. Na scenie ma być prosto, oszczędnie, klasycznie. Nieco wbrew dzisiejszym trendom - tu ponad wymyślną scenografią czy bogactwem kostiumów stać ma tekst. O przygotowaniach do premiery, która odbędzie się 18 maja opowiadają Szymon Kowalik, Małgorzata Modrzycka i Anna Wilk.

  • Wsłuchując się w miasto

    ​Skandal sprzed stu lat, zuchwała kradzież, romans i morderstwo zainspirowały opowieść o współczesnej Częstochowie. Co do tego mają ucieczka papugi, tarocistka i kibicka Rakowa? Tego dowiemy się za sprawą spektaklu „Cudowne”. Najnowsza produkcja częstochowskiego teatru wkroczy na afisz już w najbliższy weekend i zapowiada się naprawdę intrygująco.

  • Wielka kradzież i drobne, intymne historie

    Autorki prapremierowego spektaklu „Cudowne” podkreślają, że nie interesują je wielkie narracje. Bardziej cenią drobne, intymne historie. W nowej realizacji sięgają po skandal sprzed stu lat. Profanację obrazu Matki Bożej Częstochowskiej przenoszą w czasy nam współczesne, by opowiedzieć o tym, co uniwersalne: o prawdzie i nieprawdzie, wierze i niewierze, a także o tym, co cudowne lub nie. O pracy nad prapremierowym tytułem Ewie Oleś i Zuzannie Sulidze opowiadają dramaturżka Daria Sobik i reżyserka Pamela Leończyk.

  • Stawiamy na międzyludzką chemię…

    To są cztery miesiące intensywnej pracy, spotykamy się raz lub dwa razy w tygodniu, bez względu na zmęczenie, czy złe samopoczucie. Teatr nie lubi konkurencji, więc te 16 tygodni są mu w zasadzie podporządkowane – tak o czteromiesięcznych warsztatach dla dorosłych mówi Ewa Oleś, pomysłodawczyni tego wydarzenia i sekretarz literacka Teatru im. Adama Mickiewicza. Grupa Teatralna Łilkomen dopracowuje właśnie spektakl „Kabaret. Próba”. Premiera już 12 maja.

  • Choroba duszy

    ​Ten koncert powstał w dwie rocznice: śmierci Edwarda Stachury i 15-lecia premiery słynnego już częstochowskiego spektaklu dedykowanego jego twórczości. „Choroba duszy” jest opowieścią krótką, bo i życie Steda było niedługie. Opowieścią o legendzie, ale tej wypełnionej lękami, samotnością, odrzuceniem, ale i świadomością własnego obłędu.

  • By nie robić czegoś, co byłoby scenicznie niesmaczne

    ​- Nie musimy namawiać do oglądania naszego spektaklu, na widowni mamy komplet. Oczywiście maruderzy powiedzą, że to tylko mała scena, ale nie na wszystkich kameralnych spektaklach jest przecież taka frekwencja – cieszy się Marek Ślosarski, reżyser hitu wśród najnowszych propozycji częstochowskiego teatru. By obejrzeć „Seks dla opornych”, widzowie zapisują się na liście rezerwowej.

  • Złoty wieczór w częstochowskim teatrze

    ​Trzy nominacje, a cztery Złote Maski. Tak wygląda bilans rozdania najważniejszych teatralnych nagród województwa śląskiego. To największy „złoty” sukces, który Teatr im. Adama Mickiewicza odniósł w tym stuleciu.

  • Ostatni dzień – pierwszy seans

    ​Do Ośrodka Kultury Filmowej zawsze wracam z wielką chęcią. Kameralność kina zapewnia bardziej uważny odbiór, szczególnie, gdy sam film nie raczy nas „fajerwerkami” rodem z blockbusterów. Tu uwypuklają się detale i srebrny ekran roztacza magię bardziej subtelną niż w multipleksach. Większe jest też prawdopodobieństwo, że będę otoczony przez prawdziwych kinomanów i nie będę musiał rozdzielać uwagi pomiędzy ekranem, a gruchającą głośno parą lub wrzaskami kabotyńskich żartownisiów.

  • Polski Dziki Zachód

    Prapremierowy „Urok likwidacji” nagrodzono kilkakrotnie owacjami na stojąco. Aktorzy z tym niełatwym materiałem poradzili sobie – i to dosłownie – śpiewająco. Jest zabawnie, bo nie tylko wróżka Irena bawi do łez, ale tak naprawdę śmiech ten ma gorzki posmak.

  • Szansa na aktorskie wyżycie

    Bohaterów „Uroku likwidacji” poznajemy w sylwestrową noc 1989 roku. To dzień przełomu, bo i cały spektakl takich zmian dotyczy. Twórcy prapremierowego tytułu, który 16 marca zagości na afiszu częstochowskiego teatru, wracają do chwil spektakularnych sukcesów, przemian i nadziei na lepsze. Zaznaczają, że tworzą nowy gatunek i szykują coś, czego na tej scenie dotąd nie było.