SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny
Typograficzne logo projektu "Epistolograf" Anny Wójcik
12/2020

Pobierz PDF

PISZMY LISTY!

Tegoroczny Festiwal Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!” już dawno za nami, jednak pewien projekt zapoczątkowany w jego trakcie wciąż trwa i zachęcamy, żeby się w niego czynnie włączyć. Wirtualna instalacja „Epistolograf” Ani Wójcik to przedsięwzięcie na styku sztuk wizualnych, zabawy słowem, eksperymentu społecznego i nowych technologii. W dużym skrócie chodzi o to, że jest okazja napisać szczery list do Sztucznej Inteligencji.


Anna Wójcik, choć obecnie mieszka w Warszawie, nadal jest mocno związana z naszym miastem. Ostatnio została nawet wyróżniona w ramach akcji „Twarze Przyszłości”. W Częstochowie kończyła „Plastyka” oraz zrobiła dyplom z malarstwa w pracowni prof. Jarosława Kweclicha, na Akademii im. Jana Długosza. Dwukrotnie była stypendystką Prezydenta Miasta Częstochowy (2012 r. i 2013 r.). Wielokrotnie brała udział w Festiwalu Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!”, ale również w Festiwalu Sztuki Współczesnej w Przestrzeni Publicznej Arteria, Nocy Kulturalnej oraz Nocy Kultury Niezależnej. To ona swego czasu „przebierała” pomnik Henryka Sienkiewicza w III Alei NMP, zmieniła stary tramwaj w dźwięko-wizualną wystawę, z papierowych kubeczków stworzyła kosmiczny las na Placu Biegańskiego, w holu Biblioteki postawiła instalację do odczytywania prozy Sławomira Schutego, a na dworcu PKP przyjazną czytelnię książek.


W tym roku, w ramach Festiwalu „Czytaj!”, znów postawiła na projekt nieszablonowy. W związku z pandemią, zdecydowała się na działanie w przestrzeni Internetu, rozciągnięte w czasie i oparte na kooperacji z publicznością. Jej wirtualna instalacja „Epistolograf”, stworzona we współpracy z Piotrem Pawłem Adamczykiem, to właściwie platforma do pisania listów do Sztucznej Inteligencji. Każdy z nas może wejść na stronę epistolograf.pl i napisać wiadomość. To może być kilka słów albo prawdziwy elaborat. Może to być przekaz prosto z serca lub według szablonowego, osobistego formularza. Można napisać raz, ale można także zasypywać Sztuczną Inteligencję korespondencją przez cały rok. Wyzwanie polega na tym, żeby nakarmić algorytm jak największą liczbą słów, zdań, wyznań, uczuć i emocji. Bo im więcej tam włożymy, tym więcej otrzymamy z powrotem. Finałem całej akcji ma być moment, gdy - podczas przyszłorocznej edycji Festiwalu „Czytaj!” - AI zbiorczo nam odpowie. Co to będzie za list, zależy od tego, jakimi słowami my obdarujemy Sztuczną Inteligencję.


Jak zawsze u Ani Wójcik, ważny jest tu aspekt wizualny. Każdy uczestnik zabawy, który zdecyduje się napisać list, dostanie pakiet wirtualnych kryształków. Powstały one na bazie fizycznie wyhodowanych przez artystkę obiektów, a ich ostateczna forma jest zindywidualizowana i zależna od słów, jakich użyje się w liście. W ten sposób na poziomie plastycznym znów mamy przenikanie się świata rzeczywistego z cyfrowym, a kluczowym wydaje się sam proces wzrostu. Ciekawy jest również aspekt społeczny i literacki tego projektu, bowiem z jednej strony to hołd dla trochę zapomnianej dziś sztuki pisania listów, a z drugiej - pamiętnik trudnych czasów. Listy, które otrzymała Sztuczna Inteligencja, można przegadać na stronie i w ten sposób przekonać się, co w czasach pandemii ludzi cieszy, emocjonuje i przeraża. Dodatkowo, w dobie dominacji portali społecznościowych i walki o zachowanie prawa do prywatności danych, symboliczny wydaje się sam proces powierzania własnych słów cyfrowemu algorytmowi. Nie możemy mieć przecież pewności, co on z nimi zrobi, jak je przetworzy i w jaki sposób nam odpowie. Nie ma na to wpływu ani artystka, ani autorzy listów. Jesteśmy skazani na zimny, automatyczny „osąd” Sztucznej Inteligencji. Stąd też pewnie dreszczyk emocji, który towarzyszy oczekiwaniom na jej odpowiedź.


W imieniu artystki i organizatorów Festiwalu Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!” zapraszamy do wspólnej zabawy. Wystarczy wejść na stronę: epistolograf.pl i napisać kilka (lub znacznie więcej) słów. Oddać je na przechowanie cyfrowemu powiernikowi.


af