Blok "Mówkowiec" nocą
6/2021

Pobierz PDF

MRÓWKOWIEC

Mrówkowiec, falowiec, znajdujące się przy alei Armii Krajowej pięć punktowców, czy bloki tzw. zębatki przy ulicy Kwiatkowskiego, to charakterystyczne architektonicznie budynki mieszkalne dzielnicy Tysiąclecia.


Mrówkowiec to budynek wzniesiony przy alei Zawadzkiego 66 (obecnie Armii Krajowej 66) w dzielnicy Tysiąclecia. Jego budowę rozpoczęto w październiku 1968 r., a oddano do użytku w grudniu 1971 r. Zaprojektowała go para znanych częstochowskich architektów, Helena Lemańska i Marian Kruszyński. Inwestorem była Częstochowska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nasza Praca”, a wykonawcą Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Budownictwa Mieszkaniowego. Zamiast typowej dla ówczesnego budownictwa technologii wielkopłytowej w mrówkowcu zastosowano prefabrykaty i pustaki. Stropy były wylewane, co było wówczas rzadkością.


Największy w Częstochowie blok ma imponujące parametry: prawie 171 m długości, 15,5 m szerokości, 35 m wysokości (11 kondygnacji). Znajduje się tu 401 mieszkań o łącznej powierzchni 20 tysięcy m². Mieszkania są tu zróżnicowane – od kawalerek liczących 23 m² do mieszkań o powierzchni 63 m². Co ciekawe najwięcej mieszkań, bo aż 88 jest w pierwszej klatce, w czwartej i szóstej – po 84, w trzeciej 41, w piątej 42, a w drugiej 62 lokale. Na wysokości drugiego, piątego i ósmego piętra można było odbyć spacer wzdłuż całego bloku. Te długie korytarze służyły też dzieciom z Mrówkowca do zabawy w deszczowe dni. Dopiero w końcu lat 90. ubiegłego wieku zamontowano metalowe drzwi, które oddzielały poszczególne segmenty.


Z relacji prezesa „Naszej Pracy” Ryszarda Szczuki wynika, że Mrówkowiec był blokiem, w którym ludzie bardzo starali się otrzymać mieszkania. Imponowało im, że będą mieszkali w największym budynku w Częstochowie. Na parterze (od strony zachodniej) umieszczono sklepy i punkty usługowe. W przejściu pod blokiem przez długi czas znajdował się punkt „Ruchu”. W przyziemiu, obok segmentu pierwszego, usadowiono ośrodek społeczno-wychowawczy Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasza Praca” (z wejściem od strony wschodniej). Do połowy lat 80. XX w. na parterze bloku znajdował się komisariat Milicji Obywatelskiej (później przeniesiono go na róg ulic 16–go Stycznia (obecnie Kiedrzyńska) i Dekabrystów.


Ciekawe informacje o Mrówkowcu, począwszy od początku jego budowy, podają autorzy publikacji „Nasza praca, nasz dom. 60 lat Częstochowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej ‚Nasza Praca’” – Cezary K. Szymański i Jakub Szymański. Możemy tam przeczytać m.in., że dzieci zawsze miały mnóstwo pomysłów na atrakcje związane z budową. Gdy stawiano Mrówkowiec, głębokie wykopy pod fundamenty były wspaniałym miejscem do kąpieli. Już po wybudowaniu bloku atrakcją dla dzieci i młodzieży tam mieszkających była jazda windą oraz obserwowanie Częstochowy z dachu budynku. Na dachu też opalano się i pito napoje wyskokowe.


Spółdzielczość mieszkaniowa łączyła działalność gospodarczą z działalnością wychowawczą i samorządową. W roku 1971 w Mrówkowcu został oddany do użytku ośrodek społeczno- -wychowawczy (o powierzchni 270 m²). Jak podają panowie Szymańscy: głównym celem działalności była pomoc rodzinom, w szczególności kobietom wychowującym dzieci. Ośrodek stwarzał warunki do organizowania najmłodszym czasu wolnego. Ważną działalność prowadziło ognisko przedszkolne (czynne od godz. 7.00 do 16.00). Zapewniano dzieciom szkolnym pomoc w nauce. W latach 1974–1977 znacznie wzbogacono wyposażenie ośrodka. Formami organizacji wolnego czasu, na które położono nacisk, były sport i rekreacja. Podjęto współpracę z pobliską placówką – Szkołą Podstawową nr 42. Od lat 80. XX w. przy klubie działało Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej „Sportowiec” (z prezesem Jerzym Kowalskim); dla różnych grup wiekowych prowadzono sekcje sportowe m.in. siatkówki, koszykówki, tenisa stołowego, piłki nożnej, ringo, gimnastyki. Do tego dochodziły wyjazdy na obozy sportowe i spartakiady.


Klub w Mrówkowcu organizował imprezy ogólnopolskie – giełdy fotograficzne i aukcje staroci (które miały ogólnokrajową renomę). Należy wymienić ludzi, którzy tworzyli klimat tych imprez – Kazimierza Maciejowskiego (twórcę muzeum fotograficznego w klubie) i Józefa Natalego. Aukcjom towarzyszyły takie imprezy, jak: loterie fantowe, pokazy mody, degustacje produktów garmażeryjnych urządzane przez Ośrodek „Praktyczna Pani”. Całkowity dochód z aukcji staroci przez ponad dwie dekady (do przełomu lat 90. XX w.) przeznaczany był dla wychowanków Państwowych Domów Dziecka. W klubie organizowano również naukę tańca, seanse aerobiku i jogi dla pań, działały też młodzieżowe zespoły muzyczne. Najwięcej atrakcji klub przygotowywał dla dzieci i młodzieży podczas letnich wakacji i ferii zimowych. Słynne były półkolonie, zabawy choinkowe, kuligi, wycieczki, obozy, rajdy, atrakcje z okazji Dnia Dziecka. Przez klub, w czasie jego działalności, przewinęło się tysiące dzieci, młodzieży i dorosłych osób.


Dzieje Mrówkowca i ludzi w nim mieszkających, wydarzenia (także kryminalne), jakie miały tu miejsce, mogą być materiałem do obszernej publikacji książkowej.


Juliusz Sętowski