Historie, których nie znajdziecie na ekranie
To gratka dla wszystkich wielbicieli twórczości Krzysztofa Skoniecznego. Reżyser, aktor i performer odwiedzi częstochowski OKF. Spotkanie połączone z pokazem filmu „Wrooklyn Zoo” odbędzie się 8 sierpnia o godz. 18.00.
Reżyser, scenarzysta, aktor, autor teledysków i performer. Artysta o
bezkompromisowej wyobraźni i interdyscyplinarnym podejściu do sztuki. Krzysztof Skonieczny najpierw studiował historię, potem ukończył Wydział Aktorski warszawskiej Akademii Teatralnej. Związany był z Teatrem Studio, współpracował też z innymi scenami m.in. Teatrem Powszechnym i Teatrem Rozmaitości w Warszawie, Teatrem Polskim we Wrocławiu, czy niezależnym Teatrem Montownia. Występował w takich spektaklach jak "Nadobnisie i koczkodany" według Stanisława Ignacego Witkiewicza czy "Bitwa pod Grunwaldem" Tadeusza Borowskiego. Można było go zobaczyć również na ekranie. Grał bowiem np. u Andrzeja Wajdy ("Tatarak", "Wałęsa. Człowiek z nadziei"), Michała Kwiecińskiego ("Jutro idziemy do kina"), Kasi Adamik ("Boisko bezdomnych") oraz Agnieszki Holland ("W ciemności").
Równolegle reżyserował - z sukcesami - teledyski. To spod jego ręki wyszły klipy do takich kawałków jak "Ale" Pogodno, "Nie ma cwaniaka na Warszawiaka" Projektu Warszawiak, "Krzyżówka dnia" Brodki, "Nomada" Nosowskiej, "Biała lokomotywa" Babu Króla i "Yuma" Kazika. Pełnometrażowy debiut fabularny był kwestią czasu. I tak w 2014 r. swoją premierę miał niezależny, samodzielnie wyprodukowany film "Hardkor disko". Obraz - z Marcinem Kowalczykiem w roli głównej - obsypano nagrodami.
Sporo dokonań, prawda? To dopiero początek. Wyreżyserowany przez niego serial HBO "Ślepnąc od świateł" zrealizowany na podstawie prozy Jakuba Żulczyka (pisarz razem z reżyserem stworzyli scenariusz) należy do najlepszych polskich produkcji telewizyjnych.

"Wrooklyn Zoo" to najnowsza z jego dotychczasowych fabuł. To opowieść o miłości, która rodzi się tam, gdzie wydaje się niemożliwa.
Bohaterami są tu: Kosa – skejt, dla którego najważniejsi są przyjaciele i ukochany
dziadek oraz Zora – obdarzona niezwykłym głosem romska dziewczyna, marząca o
życiu poza ograniczeniami narzucanymi przez tradycję. Kiedy ich światy
się zderzają, nic nie pozostaje takie samo. Zapłoną uczucia, konflikty i
całe miasto. Kosę gra tu Mateusz Okuła, a Zorę - Natalia Szmidt. Obsadę dopełniają m.in. Jan Frycz i Konrad Eleryk. Głośno było o tym obrazie także od strony muzycznej, bo promował go utwór nagrany przez rapera Zdechłego Osę.
I to właśnie "Wrooklyn Zoo" będzie pretekstem do filmowego spotkania w Kinie Studyjnym OKF "Iluzja". Pokaz odbędzie się w sobotę, 8 sierpnia o godz. 18.00, a po nim odbędzie się rozmowa ze Skoniecznym – o kulisach
produkcji filmowych, pracy reżysera, bohaterach, emocjach i kinie, które
nie boi się przekraczać granic. Będzie to okazja, by poznać jednego z najoryginalniejszych twórców współczesnego rodzimego kina, ale też by zadać
pytania i usłyszeć historie, których nie znajdzie się na ekranie.

Warto dodać, że to kolejny już pokaz specjalny, który w wakacje zorganizował OKF. W lipcu kino zaprosiło na spotkania z krytyczką filmową Kają Klimek i dziennikarzem muzycznym Piotrem Metzem.
Bilety na "Wrooklyn Zoo" kosztują 18 zł - ulgowe i 20 zł - normalne. Można je kupić w kasie "Iluzji" oraz na stronie okf.czest.pl.
Zuzanna Suliga
fot. archiwum OKF-u
