SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Malarstwo Jana Kantego Pawluśkiewicza

Znamy go jako wybitnego kompozytora piosenek, muzyki teatralnej i filmowej. Jan Kanty Pawluśkiewicz – legenda Anawy, Piwnicy pod Baranami, Teatru STU. Za sprawą Miejskiej Galerii Sztuki poznamy inny talent artysty – malarski. Wernisaż wystawy jego prac już w sobotę, 19 listopada.

middle-DSC_0874.jpg

To już drugie w tym roku spotkanie z twórczością Jana Kantego Pawluśkiewicza, na które zaprosi częstochowian Miejska Galeria Sztuki (Al. NMP 64).

Przypomnijmy, że 20 lipca w sali OKF odbyło się kolejne spotkanie z cyklu „Nieśmiertelni”. Poświęcono je inspirowanemu Witkacym, kultowemu spektaklowi „Szalona lokomotywa”, do którego muzykę skomponował urodzony w Nowym Targu kompozytor. Mistrz nie mógł – ze względów zdrowotnych – pojawić się wówczas w Częstochowie. Wysłuchaliśmy więc rozmowy, którą wcześniej przeprowadził z nim dziennikarz muzyczny Piotr Metz, prowadzący spotkanie w OKF.

Drugie spotkanie pozwoli poznać z mniej znanej strony współtwórcę zespołu Anawa, artystę związanego z Piwnicą pod Baranami i Teatrem STU, a także autora muzyki do takich filmów, jak „Wodzirej” czy „Zawrócony”. Drugą pasją Pawluśkiewicza jest bowiem malarstwo. Sam twórca przyznaje, że zainteresowania plastyczne skłoniły go do studiowania architektury. Zajmował się rysunkiem, malarstwem i rzeźbą. Na pierwszą, publiczną wystawę malarską zaprosił w styczniu 1999 r. Od tego czasu Jan Kanty Pawluśkiewicz namalował kilkanaście cykli obrazów i ma na swoim koncie ponad setkę wystaw indywidualnych.

middle-DSC_0866.jpg

Artysta uprawia technikę, którą sam nazwał żel-art. Barwne dzieła, które wychodzą spod jego ręki, są niezwykle pracochłonne. Każde z nich złożone jest z tysięcy kropek nakładanych żelowymi długopisami (stąd nazwa techniki). Wyliczono ponoć, że na jeden centymetr kwadratowy przypada ok. 350-400 kropek!

- Żel-art to połączenie współczesnej ekstrawagancji z konwulsywną klasyką i obie te cechy są sobie bliskie – wyjaśnia Pawluśkiewicz.

I właśnie malarstwo żel-art wypełni Salę Poplenerową Miejskiej Galerii Sztuki. Trwają ostatnie przygotowania do wernisażu, który odbędzie się w sobotę, 19 listopada o godz. 18.00

- Wystawa obrazów Jana Kantego Pawluśkiewicza zadziwi swoją różnorodnością oraz przekazem abstrakcyjnej formy, prowokującej barwą i kształtem, będącym szaloną czasem fantazją artysty – zapowiada Anna Paleczek-Szumlas, dyrektorka instytucji. Wernisaż dopełnią maleńki recital artysty i jego pełne anegdot opowieści.

middle-DSC_0876.jpg

Sobotni wieczór będzie również ukłonem w stronę legendarnej muzycznej grupy, którą w 1966 r. współzałożył Pawluśkiewicz. Stąd koncert „Tribute to Anawa”. Połączymy muzykę i sztuki plastyczne. Koncert będzie zaś miłym prezentem dla naszego gościa i ucztą dla wszystkich uczestników – mówi Paleczek-Szumlas.

Na czele projektu „Tribiute to Anawa” stoi Krzysztof Drynda - wokalista, autor piosenek, realizator dźwięku, laureat „Szansy na Sukces”, a także dwukrotny finalista ogólnopolskiego konkursu Grechuta Festival. Na swoim koncie ma występy z Alicją Majewską i Włodzimierzem Korczem oraz muzykami zespołu Anawa. Razem z nim piosenki wykonywane „tak jak dawniej” zaprezentują: Wojtek Królikowski (piano), Sylwia Ostalska (wiolonczela), Tomasz Szejka (gitary),
Sławek Żydek (gitara basowa) i Łukasz Pasoń (perkusja).

Co zabrzmi? Znakomitych kompozycji w dorobku Anawy było wiele. Możemy więc liczyć m.in. na „Niepewność”, „Nie dokazuj”, „Serce”, „Będziesz moją panią”...

Koncert zaplanowano na godz. 20.00. Wydarzenie odbędzie się w Sali Śląskiej Miejskiej Galerii Sztuki. Bilety kosztują 10 zł.

Zuzanna Suliga

Fot. Robert Jodłowski/Miejska Galeria Sztuki